środa, 26 kwietnia 2017

Plac

Plac Krakowski zawsze mi się jawi, głównie podczas jazdy przezeń samochodem, jako konglomerat widoków wieżyczek eklektycznych kamienic oraz wież Kościoła Lutra i Szpitala klinicznego. I nigdy nie udaje mi się złapać tego obrazu takim, jakbym chciał. Stąd różne podejścia do tego tematu. Najpełniej chyba Plac i jego okolice ukazuje zrobione niemal równo 2 lata temu z dachu jednej z kamienic zdjęcie (tutaj), ale poniższe pokazuje chyba jego weselszy, bardziej optymistyczny odcień. W końcu mamy wiosnę!


wtorek, 25 kwietnia 2017

Wieżyczka

Jedną z najpiękniejszych zabrzańskich kamienic przy ul. Brysza zdobią dwie różniące się od siebie wieżyczki: jedna o przekroju kwadratowym, druga - okrągłym. Na poniższym zdjęciu widać akurat tą pierwszą, jednak drugą już fotografowałem z innego ujęcia, bo z dachu tejże kamienicy, a poza tym pojawi się w jednym z następnych postów.


poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Wodotrysk

Choć wczoraj było dosyć zimno, to zabrzańskie fontanny już tryskają od kilku tygodni. Fontanna na pl. Krakowskim jest jedną z 3 zabrzańskich fontann, chyba najmniejszą i jedną z dwóch podświetlonych. Troszkę jest toporna, ale fajnie, że urozmaica miejski krajobraz. Mam nadzieję, że będzie działać cały sezon, bo wczoraj miewała kaprysy.


piątek, 14 kwietnia 2017

Zabudowa

To już ostatni post z osiedla przy ul. Staszica w Rudzie Śląskiej. Tym razem różnorodność zabudowy. Typów budynków jest więcej, ale myślę, że poniższe zdjęcia wystarczą, żeby oddać magiczny charakter architektury tego ciekawego punktu miasta. 






czwartek, 13 kwietnia 2017

Podwórka i samochody

Dziś nadal kontynuacja osiedla przy ul. Staszica w Rudzie Śląskiej. Tym razem powiązane tematycznie obrazy tamtejszych podwórek i zaparkowanych samochodów. Wrzuciłem te zdjęcia specjalnie, żeby pokazać to, co już dawno widać na wielu fotografiach współczesnych miast: ślady cywilizacji - samochody, których często trudno uniknąć na zdjęciach, zawsze muszą się nawinąć. Z drugiej strony, to całkiem fajny sztafaż.








środa, 12 kwietnia 2017

Szeregowce

Oryginalna szeregowa zabudowa osiedla przy Staszica w Rudzie Śląskiej kojarzy mi się z rozwiązaniami architektoniczne stosowanymi w wiktoriańskich angielskich osiedlach robotniczych, pomimo, że jest tutaj trochę luzu - budynki nie są na kupie, nie są połączone, jak to tam bywało. Każda klatka ma swoje podwórko i przybudówki gospodarcze plus ogródki przydomowe z tyłu.





wtorek, 11 kwietnia 2017

Magicznie

Te rudzkie podwórka przy ul. Staszica w Rudzie Śląskiej są dla mnie magiczne - sielska ceglana architektura, symetryczna zabudowa, jasne przestrzenie, a wiosenną nocą przy księżycu do łowy przychodzą same miłe skojarzenia: ciepło, dom, zapach ciasta, czytanie książek w fotelu i ciepłe kapcie. Uhu, pojechałem ostro, ale takie miłe mam obrazy przy okazji niniejszego obrazka, jak i całego osiedla. Na pewno ma też w tym swój udział gra świateł, w tym czerwone światła neonu przy ul. Kościelnej.


poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Zawsze chciałem

To podwórko w Rudzie Śląskiej przy ul. Staszica zawsze mi się podobało. Podobał mi się ten wieloplanowy widok: chlewiki, budynki osiedla, a z tyłu górujący nad wszystkim blok. Dlatego od dawna chciałem uwiecznić ten widok na fotografii. Wczoraj mi się udało i oczywiście po raz kolejny okazało się, że niestety przy lustrzance małoobrazkowej nigdy nie może się udać złapanie rzeczywistego obrazu tak, jak go widać (aparat i jego obiektyw nie ma tego samego pola widzenia, co ludzkie oko). Jak na razie to zadanie spełniają tylko aparaty wielkoformatowe lub próba cyfrowego klejenia obrazów z obiektywu tilt-shift. No ale na razie z poniższego widoku jestem zadowolony. 


niedziela, 9 kwietnia 2017

Podwójna nisza

Ta ciekawa kamienica już gościła kilkukrotnie na blogu (tutaj, tutaj i tutaj), ale w zupełnie innym ujęciach. Tym razem strzał en face. Zastanawiam się tylko, co było lub czy czy w ogóle coś było w dolnej niszy tego budynku? W górnej nadal stoi św. Florian.  


sobota, 8 kwietnia 2017

Kamienice przy 3 Maja

Ulica 3 Maja, poza ul. Wolności,  jest jedną z najważniejszych i najstarszych arterii Zabrza. Dlatego przy niej i w jej okolicach można natknąć się na największe skupiska starej przedwojennej architektury. W końcu to na tym terenie znajdował się zalążek dzisiejszego zabrzańskiego śródmieścia - Osiedle Dorota. Poniżej tylko dwa przykłady z okolic ul. Rymera i Weindoka, ale temat z mojej strony będzie wymagał głębszej eksploracji.





czwartek, 6 kwietnia 2017

Narożnik

Po wczorajszym "cieniasie" tym razem jeden z zabrzańskich budynków narożnych (róg ul. 3 Maja i Wolskiego). Tego typu kamienic w naszym mieście jest naprawdę sporo. Wyjątkowa na tle innych kamienic bryła oraz lokalizacja u zbiegu ulic powoduje, że zawsze przyciągają wzrok i sa wyjątkowo fotogeniczne. Planuję ustrzelić je wszystkie.


środa, 5 kwietnia 2017

Cienias

Jest w Zabrzu kilka takich ostro uformowanych budynków - chwilowo w głowie mam, poza poniższym (ul. Rejtana), w sumie tylko jeszcze kilka w Mikulach (choć chyba nie aż takie ostre). Ciekawi mnie, jak wewnątrz wyglądają pomieszczenia mające tak ściętą ścianę? Czy są tam trójkątne pokoje? Czy to może tylko ściana korytarza?


wtorek, 28 marca 2017

Konfiguracja

Ten układ budynków mijałem nie raz, ale ulicą, nigdy skwerkiem miedzy ul. Targową i Karłowicza. Dlatego ostatnio własnie tamtędy przechodząc uderzyła mnie ta konfiguracja: prosta bryła kamienicy ustawionej pośród drzew prostopadle do budynku banku wraz z murem okalającym podwórko i ryzalitem elewacji tworzą ciekawe nocne cienie. Noctis impressio.


sobota, 25 marca 2017

Konstrukcja

Stalowe konstrukcje mają coś w sobie pociągającego. Symetria, geometria, matematyka. Mosty, wiadukty, szyny, słupy, belkowania, podpory, przypory. To wszystko dominuje oczywiście w budowlach technicznych, ale również leży u zasad konstrukcji budowli w ogóle. Chyba dlatego tak fascynują mnie miasta...

Poniżej wiadukt na ul. Wolności przy skrzyżowaniu z ul. Stalmacha.


piątek, 17 marca 2017

Ostatni raz

Tymczasem to już ostatni rzut okiem na okolice "czerwonego zamku" w Biskupicach. Tym razem ta śliczna kamienica wraz z podwórkiem w całej okazałości. Czas zmienić temat.



środa, 15 marca 2017

Sąsiadki ze skazą

Sąsiadki, bo to dwie blisko stojące i jakby ze sobą rozmawiające biskupickie kamienice, a skaza, bo niestety nie uniknąłem bliku świateł latarni na szkłach obiektywu, na skutek czego nad jedną z kamienic wisi skaza na kształt fragmentu "zorzy polarnej".

Wybrałem takie ujęcie, ponieważ bardzo chciałem ukazać śliczne ceglane lizeny na bocznej ścianie biskupickiego "czerwonego zamku", widoczne niemal centralnie w kadrze.



poniedziałek, 13 marca 2017

Powroty, powroty

Lubię wracać na zdjęcia do Biskupic, gdzie tyle pięknej starej architektury, nie zniszczonej jeszcze "renowacjami", a dwie bliźniacze bardzo malownicze kamienice stojące przy ul. Bytomskiej są mi szczególnie bliskie, o czym świadczy już kilka postów im poświęconych (tu, tu i tu). To tylko oczywiście fotograficzna bliskość, na którą ma wpływ specyficzny klimat tego miejsca: budynków, podwórka, otaczającej architektury. Ale wciąż tam wracam i szukam na nie sposobów uwiecznienia.







niedziela, 12 marca 2017

Średniowieczne Biskupice

Takie mam pierwsze skojarzenie z biskupickim "zamkiem", a z poniższym widokiem w ogóle. Oczywiście chodzi tu o najpiękniejszą biskupicką kamienicę przy ul. Bytomskiej (którą notorycznie mylnie nazywam jednym z opleroków). Zaskoczony byłem tym obrazem podczas poszukiwań innego, niż widziane gdziekolwiek dotychczas, podejścia fotograficznego do tego budynku.Widoczne poniżej fasady oglądane z ul. Św. Jana i zawężone do kadru przeczą moim wyobrażeniom o nim, narzucając wspomniane skojarzenia średniowieczne oraz osobiste miłe umieszczone gdzieś w przeszłosci. 




sobota, 11 marca 2017

Dwa końce

Alejka łącząca ul. Bytomską w Biskupicach z kościołem pw. Wniebowzięcia NMP to ukryty w gęstym szpalerze tuj betonowy chodnik z interesującymi widokami u każdego z jego wylotów. Z jednej strony widać monumentalną architekturę kościoła, z drugiej interesujące kompletnie różne architektonicznie kamienice. Spacer tą alejką to jak przechodzenie do innego świata.




piątek, 10 marca 2017

Kumulacja

Ostatnio powróciłem do długich czasów naświetlania, czyli powyżej 30 s (innymi słowy korzystam z opcji bulb i "strzelam foty na wężyku"). To poniższe naświetlałem 78 s na asfalcie ul. Bytomskiej w Biskupicach, łapiąc światła przejeżdżających aut, a tak naprawdę budynek biskupickiego "czerwonego zamku" biskupickich opleroków. Efekt wyszedł ciekawy, jednak nie uniknąłem prześwietleń, ale kto by się spodziewał w Biskupicach akurat o tej porze takiego natłoku aut. Nie powtarzałem ujęcia ze względu na fakt, iż aparat leżał dosłownie na ulicy przy jednej z kałuż. Ryzyko ochlapania tudzież rozjechania aparatu było całkiem duże.


środa, 8 marca 2017

Kościół za barierką

Rzadko wykonuję tego typu zdjęcia, ale czasami warto podejść do fotografii, umieszczając na fotografowany obiekt w pewnym kontekście, w odniesieniu do konkretnej sytuacji czy miejsca. Podczas tego zdjęcia stałem na schodach do sutereny budynku basenu miejskiego od strony ul. Lutra, dlatego na pierwszym planie widać modernistyczną barierkę, która może nie idealnie, ale chyba ciekawie uzupełnia kompozycję zdjęcia, przy okazji wskazując właśnie obecność budynku basenu w okolicy Kościoła Pokoju. Przy okazji na fotografii załapały się dwa równoległe pasy świateł tramwaju: te z jego reflektorów i okien oraz odbite na szczycie budynku.


poniedziałek, 6 marca 2017

190 sekund

Zaskoczyłem się urodą tego podwórka przy ul. Klimasa, które niemal nieoświetlone w ciemności jest prawie niewidoczne. Dopiero naświetlanie matrycy z czasem 190 sek. pozwoliło zauważyć resztki rozproszonego światła i wydobyć jego walory. W celu uchwycenia górującego nad nim budynku banku musiałem kadrować pionowo i ponownie ciachnąć do kwadratu. 


niedziela, 5 marca 2017

Przeszkadzajki

Nie umiem moimi obiektywami złapać satysfakcjonującego ujęcia wieży ciśnień Szpitala Klinicznego nr 1. Brakuje mi szkła z korekcją perspektywy lub też wystarczająco długiego, aby udało się uchwycić wieżę z daleka. Musiałem zatem iśc na kompromis i wykorzystać najszerszy obiektyw ustawiony w pionie. Do tego cięcie do kwadratu, aby kadr prezentował się wygodnie (nie lubię pionowych zdjęć) no i mamy wieżę! Jednak widok przesłoniły mi światła przejeżdżających samochodów (w tym autobusu), ulicznej latarni oraz świateł drogowych, dodając jednak nieco uroku tej fotografii. 


środa, 1 marca 2017

Sklepy

Lubię stare sklepy. No może ten pierwszy jest jednak dosyć nowoczesny, ale ciekawe "wintadżowe" (czy raczej eklektyczne) obejście oraz sam fakt małego sklepu gdzieś na mieście, innego od marketu, kojarzy mi się ciepło ze starymi "analogowymi" czasami. Chociaż pojęcie analogowości do sklepu może nie do końca pasuje, to jednak media analogowe dominowały w czasach, kiedy w Polsce jeszcze nie było marketów, co najwyżej w dużych miastach supersamy, a większość sprzedaży detalicznej odbywała się w warzywniakach, spożywczych oraz pawilonach. Dlatego poniższe witrynki tak zajawkowo, bo szykuję większy projekt. Ale na razie o tym sza!

ul. Niedziałkowskiego

ul. Cieszyńska


wtorek, 28 lutego 2017

Spokojnie...

Zabudowa ul. Spokojnej fajnie oddaje charakter górnośląskiej zabudowy, będąc w mojej głowie klimatycznym odpowiednikiem (we fragmencie, oczywiście) robotniczej wiktoriańskiej zabudowy zabudowy angielskich miast. Brakuje do pełni klimatu tylko dolatującej z któregoś okna muzyki The Beatles, Oasis lub Madness i cieplejszego wieczoru.


poniedziałek, 27 lutego 2017

Pierzeja

Szereg starych XIX-wiecznych kamienic stoi po obu stronach biegnącej w dół, w kierunku Bytomki, ul. Kołłątaja. Jedna z ciekawszych i chyba mało znanych zabrzańskich ulic, gdzie czas stanął w miejscu.




poniedziałek, 23 stycznia 2017

W trójkącie

To całkiem urocze podwórko zawdzięcza swój trójkątny kształt lokalizacji pomiędzy ul. Wolności, Miarki i Jagiellońskiej. Oczywiście tego trójkąta z perspektywy zdjęcia nie widać, ale zwężające się ku sobie ściany kamienic mogą sugerować taki kształt.




piątek, 20 stycznia 2017

Skąpane w różu

Zawsze podobała mi się tylna ściana Kina "Roma" upstrzona muralem z logo 22 letniej Olimpiady w Moskwie w 1980. Nie wiem, czy mural pochodzi dokładnie z tego roku, ale zakładam, że tak. Miałby dziś zatem prawi 37 lat. Aż dziw, że przetrwał tyle lat. Symetryczny mural na symetrycznej ścianie opartej o symetryczną beczkowatą bryłę kina wieczorem oświetlany jest subtelnie różowoczerwonym światłem migającego neonu przy ul. 3 Maja. Oczywiście matryca aparatu kumuluje to światło podczas 20 sekundowego naświetlania przy wysokim ISO 800, przez co świat ukazany przez fotografię wręcz skąpany jest w różu, co nadaje całemu obrazowi nieco surrealistyczną wizję.




środa, 18 stycznia 2017

Słup ogłoszeniowy

Ciekawy jestem, ile jest w Zabrzu takich słupów ogłoszeniowych? Na szybko liczę: 11. Znajduję stronę Agencji Reklamy "Fux" i tam piękna lista - jest ich aż 61!!! Ok, 55, bo już kilku nie ma. Dla porównania w Gliwicach jest ich 47, w Bytomiu 66, a w Rudzie Śl. 36 Zabrzańskie są wszystkie niemal identyczne - z charakterystyczną zieloną kopułką z kulką. Jestem w szoku, że do dziś funkcjonują i jest ich aż tyle.

Ten poniższy tuż przy rozwidleniu ul. Wolności i Średniej.



poniedziałek, 16 stycznia 2017

Bliźniaki

Za dnia tego typu zdjęcia wychodzą lepiej - wtedy niebo nie jest tak zasłonięte przez światła w pomieszczeniach za witryną. Jakkolwiek Admiralpalaast troszkę w odbiciu majaczy...



wtorek, 3 stycznia 2017

Studium

Trochę się uczepiłem tej pięknej zabrzańskiej kamienicy, ale wciąż szukam na nią sposobu. Chyba ile miejsc, tyle podejść - z każdego wygląda fajnie ten zabrzański Flatiron.



poniedziałek, 2 stycznia 2017

Prostowanie, naciąganie

Nie umiałem objąć inaczej tego pięknego Domu Kawalera dawnej kopalni Ludwik-Concordia (Ludwiksgluck), obecnie biurowca Demexu przy ul. Hagera, jak tylko z najszerszej ogniskowej. Piony oczywiście waliły się do środka, konieczna zatem była korekcja wertykali w Lightroomie. Wyszło chyba akceptowalnie...



niedziela, 1 stycznia 2017

Cisza przed Nowym Rokiem

Budynek dawnego Hotelu Admiralspalast góruje na zabrzańskim dworcem i placem parkingowym przy ul. Śląskiej. Dziś już wszakże Nowy Rok, ale zdjęcie poprzedza o kilka godzin wybicie ostatniej godziny Starego Roku. Czerwona poświata na budce ochrony pochodzi z neonu przy ul. 3 Maja.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...