niedziela, 10 grudnia 2017

sobota, 9 grudnia 2017

środa, 6 grudnia 2017

Dok. #11

Ulica Wolności, zabudowania pomiędzy biurowcem Mostostalu Zabrze a kościołem pw. św. Andrzeja.




poniedziałek, 4 grudnia 2017

Dok. #09

Budynek Mostostal Zabrze, ul. Wolności

Budynek Mostostal Zabrze, ul. Wolności

Budynek Mostostal Zabrze, ul. Wolności

wtorek, 21 listopada 2017

poniedziałek, 20 listopada 2017

piątek, 17 listopada 2017

wtorek, 14 listopada 2017

niedziela, 12 listopada 2017

Dok. #01

Próba dokumentacji starych dzielnic Zabrza. Bez fajerwerków wizualnych. Na statywie, w kadrowane do kwadratu, aby łapać też dachy.

Ul. Jagiellońska

Ul. Jagiellońska

Skrzyżowanie ul. Jagiellońskiej i ks. Londzina


wtorek, 7 listopada 2017

Niebiesko-pomarańczowe

W "starej" części Zandki, pomiędzy ul. Cmentarną, Bończyka, Na Piaskach i Lazara, w odróżnieniu od charakterystycznej zabudowy osiedla dla urzędników i dyrekcji dawnej huty Donnersmarcka (pomiędzy ul. Bytomską i Bończyka), dominują ceglane nietynkowane kamienice zwane familokami. W świetle ulicznych latarni ich cegły stają się pomarańczowe, co ładnie komponuje się z granatem wieczornego nieba. Budynki te nie należą do głównego osiedla i chyba są starsze, niż wspomniane budynki urzędnicze, i nie związane z hutą, ale tego niestety nie wiem. Wnioskuję to tylko z odmiennego charakteru zabudowy i lokalizacji nieco na uboczu głównego osiedla. Czy mam rację?   



niedziela, 5 listopada 2017

Malownicze podwórko

O moim nieustającym sentymencie i miłości do starych podwórek wie chyba każdy, kto śledzi mojego bloga. Dlatego przedwczoraj, gdy wieczorną pora byłem na Zandce, nie umiałem oprzeć się pokusie, by zajrzeć na niektóre podwórka. Poniżej jedno z nich na dwóch zdjęciach przy ul. Cmentarnej. I muszę przyznać, że to jedno z najładniejszych zabrzańskich podwórek - nie za bardzo odnowione, chlewiki z kolorowymi drzwiami, dosyć ciasna zabudowa, a z tyłu pierzeja starych malowniczych kamienic. 



sobota, 4 listopada 2017

Trzy klatki schodowe

Zafascynował mnie urok tego narożnego podwórka na zabrzańskiej Zandce, pomiędzy ul. Cmentarną i Lazara. Trzy ustawione tyłem do siebie kamienice, ziejące sobie w okna otwartymi drzwiami klatek schodowych (bez domofonów!) oraz widoczny na środku niski ceglany murek, tworzą niepowtarzalny klimat, który przywołuje w wyobraźni beztroskie dzieciństwo i radosne sąsiedzkie relacje i dziecięce zabawy. Nic, tylko wpaść tam zimą w śniegu.


środa, 18 października 2017

Przymiarka

Bo nie do końca tak to zdjęcie miało wyglądać. Miejsce to, ale niebo za ciemne. Spóźniłem się na błękitną godzinę. Ale szkoda mi nawet takiego, jakie jest. Dlatego tym razem w czarnobieli. Na zdjęciu oczywiście zaborski odcinek DTŚki z górującym kościołem pw. św. Franciszka.


poniedziałek, 16 października 2017

Światła starych kamienic

Pawłowski wypad zakończył się na zaborskiej ul. Lompy i to, co mnie od zawsze urzeka, to te stare kamienice pełne życia (tutaj w sobotni wieczór), co od razu nasuwa pełną głowę skojarzeń, o których już kiedyś pisałem na blogu. Ciepło domowego ogniska, wieczór, kąpanie, film w TV dla całej rodziny itp. I to właśnie widzę w tych światłach okien tuz po zachodzie słońca, gdzie jeszcze dzieci na dworze jeżdżąc na rowerach wyrywają ostatnie chwile gasnącego dnia.

Zabrze-Pawłów, skrzyżowanie ul. Głogowskiej i Sikorskiego

Zabrze-Zaborze, skrzyżowanie ul. Lompy i Bogusławskiego

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...