sobota, 25 marca 2017

Konstrukcja

Stalowe konstrukcje mają coś w sobie pociągającego. Symetria, geometria, matematyka. Mosty, wiadukty, szyny, słupy, belkowania, podpory, przypory. To wszystko dominuje oczywiście w budowlach technicznych, ale również leży u zasad konstrukcji budowli w ogóle. Chyba dlatego tak fascynują mnie miasta...

Poniżej wiadukt na ul. Wolności przy skrzyżowaniu z ul. Stalmacha.


piątek, 17 marca 2017

Ostatni raz

Tymczasem to już ostatni rzut okiem na okolice "czerwonego zamku" w Biskupicach. Tym razem ta śliczna kamienica wraz z podwórkiem w całej okazałości. Czas zmienić temat.



środa, 15 marca 2017

Sąsiadki ze skazą

Sąsiadki, bo to dwie blisko stojące i jakby ze sobą rozmawiające biskupickie kamienice, a skaza, bo niestety nie uniknąłem bliku świateł latarni na szkłach obiektywu, na skutek czego nad jedną z kamienic wisi skaza na kształt fragmentu "zorzy polarnej".

Wybrałem takie ujęcie, ponieważ bardzo chciałem ukazać śliczne ceglane lizeny na bocznej ścianie biskupickiego "czerwonego zamku", widoczne niemal centralnie w kadrze.



poniedziałek, 13 marca 2017

Powroty, powroty

Lubię wracać na zdjęcia do Biskupic, gdzie tyle pięknej starej architektury, nie zniszczonej jeszcze "renowacjami", a dwie bliźniacze bardzo malownicze kamienice stojące przy ul. Bytomskiej są mi szczególnie bliskie, o czym świadczy już kilka postów im poświęconych (tu, tu i tu). To tylko oczywiście fotograficzna bliskość, na którą ma wpływ specyficzny klimat tego miejsca: budynków, podwórka, otaczającej architektury. Ale wciąż tam wracam i szukam na nie sposobów uwiecznienia.







niedziela, 12 marca 2017

Średniowieczne Biskupice

Takie mam pierwsze skojarzenie z biskupickim "zamkiem", a z poniższym widokiem w ogóle. Oczywiście chodzi tu o najpiękniejszą biskupicką kamienicę przy ul. Bytomskiej (którą notorycznie mylnie nazywam jednym z opleroków). Zaskoczony byłem tym obrazem podczas poszukiwań innego, niż widziane gdziekolwiek dotychczas, podejścia fotograficznego do tego budynku.Widoczne poniżej fasady oglądane z ul. Św. Jana i zawężone do kadru przeczą moim wyobrażeniom o nim, narzucając wspomniane skojarzenia średniowieczne oraz osobiste miłe umieszczone gdzieś w przeszłosci. 




LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...