Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Roosevelta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Roosevelta. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 marca 2016

Nowe możliwości

Nowy stadion, to też nowe otoczenie, które umożliwia nowe inne spojrzenie na architekturę okolicy. Głównie dzięki możliwości ustawienia się w nieco większym oddaleniu od ul. Darmota i Roosevelta. Pozwoliło mi to na uchwycenie pobliskiego kościoła pw. św. Józefa z nowej niedostępnej dotychczas perspektywy, a i nowe chodniki przy ul. Damrota wraz z drzewami kreują teraz całkowicie nową ulicę, podkreślając urok architektury kościoła.






niedziela, 1 listopada 2015

Zasłonięty

Od dawna szukam dobrego miejsca dla sfotografowania kościoła pw. św. Józefa z odpowiedniego miejsca. I niby z Damrota, i niby z Roosevelta, ale wciąż ciężko znaleźć odpowiednią perspektywę. Dlatego tym razem tak o! zza pierzei budynków przy Roosevelta, tak na złość, że w sumie jest, ale go nie widac w całości. Ot, niech sobie góruje. Może kiedyś z zabudowań stadionu? Z dachów widocznych na zdjęciu budynków?




piątek, 30 października 2015

Podgląd

Zaglądnąłem przedwczoraj przez bramę na jedno z podwórek przy ul. Roosevelta, jedno z tych, nad którymi górują długie galeriowce. Galeria jednego z nich na poniższym zdjęciu. A na niej nieco rozmyta postać mieszkańca palącego papierosa. Pozdrawiam!



wtorek, 17 lutego 2015

Baktrian albo AT-AT

Wynurzający się na ostatnim planie zza budynków grzbiet budynku Szpitala Klinicznego nr 1 przypomina trochę wielbłąda dwugarbnego (baktriana) albo maszynę z Gwiezdnych Wojen, AT-AT. Poszedłem za daleko ze skojarzeniami? Być może...
Wysoki blok po lewej to ten przy Roosevelta; ten z prawej zaś to ten przy Klonowej. Na pierwszym planie zaś zabudowa os. Reymonta z lat 50 XX w.
Oczywiście zdjęcie z dachu wieżowca przy ul. de Gaulle'a w ramach przedwczorajszej na nim wizyty.









piątek, 31 października 2014

Cholerna siatka

Ostatnio odwiedziłem kolejny zabrzański "wysokościowiec" - jeden z bloków pomiędzy ul. De Gaulle'a a Klonową (przy Roosevelta). Bloki mają świetna pozycję do fotografowania z góry, ponieważ sa to korytarzowce z balkonami wychodzącymi z klatek schodowych na północ i południe, czyli są na obu ścianach (o czym przekonałem się już niestety po sesji z jednej tylko strony). Nie ma zatem zwykłych okien na klatkach, tylko są po prostu balkony, na które można wygodnie wyjść i fotografować ze statywu. Jest tylko jeden mankament: wzdłuż wszystkich klatkowych balkonów rozciągnięto siatkę (przeciw ptakom? samobójcom?), która niestety daje kratkowaną poświatę na zdjęciach, gdyż trzeba przez nią fotografować. Oczywiście, lokalnie można siatkę odczepić i lekko odsłonić, ale są to tylko fragmenty widoku. Dlatego musiałem fotografować pionowe kadry, a że z reguły na pierwszym planie miałem drzewa, które były ciemna plamą na zdjęciu, musiałem kadrować. Wybrałem kwadrat w czarnobieli. Zresztą jest to zestaw testowy. No i tak to wygląda, jak poniżej.
Po kolei: 1. widok na ul. Wallek-Walewskiego (te domki nazywam os. lekarskim), wieżę "Maćko", bloki przy ul. Barbary i przy Curie-Skłodowskiej, 2. fragment ul. De Gaulle'a i os. Sobieskiego, 3. ul. Buchenwaldczyków i dalej Szczęść Boże; ta wyróżniająca się kamienica to przy ul. Boh. Warszawskich.







środa, 27 listopada 2013

Padł dysk...

...na pysk i stąd lekka przerwa na blogu, bo nie mam siły robić nowych, skoro nie wiem czy z tego dysku odzyskam pliki RAW z 3 ostatnich lat (na szczęście reszta starszych jest zarchiwizowana na osobnym dysku). Na razie z tym walczę, dlatego poniżej tylko próbka 3 z 24 zdjęć, które już były na blogu (może w nieco innej konwersji), a które ukażą się w pewnym niewielkim wspólnym projekcie moim i kolegi fotografa z sąsiednich Gliwic, obejmującym fotografie obu miast.Na razie więcej szczegółów zdradzić nie mogę :o)


poniedziałek, 11 listopada 2013

Klopsztangi

Ile ich jest w Zabrzu? Na górnym Śląsku? W Polsce? Tysiące. Popularny przyrząd do "odkurzania" dywanów, zanim upowszechniły się odkurzacze, był stawiany na każdym niemal podwórku. Dziś to już relikt przeszłości, ale czasem jeszcze wykorzystywany. W każdym mieście znajdziemy kilkadziesiąt. W Zabrzu nie wiem, ile ich jest, ale podczas niedawnego spaceru natknąłem się na kilka. Są to z reguły trzepaki z lat 60-70, w blokowiskach - z lat 80. Nie wiem, czy gdzieś jeszcze bywają starsze. Czy się zachowały? Czy te poniżej, mogą być np. z lat 40? Nie wiem. Ale wciąż jest ich jeszcze dużo, wciąż są świadectwem tego, jak to kiedyś było.








wtorek, 5 listopada 2013

Trzy "romantyczne" zaułki

Cieszę się, że jeszcze są takie miejsca w Zabrzu, gdzie czas się zatrzymał, gdzie jeszcze nie pokryto murów kolorowym tynkiem akrylowym, gdzie nie wyburzono ścian i nie wybudowano marketu, gdzie nie wymieniono drzwi na antywłamaniowe i okien na plastikowe. Ale jestem też świadomy, że te zmiany nadejdą, bo muszą. Bo ludziom zimno, bo grozi zawaleniem, bo trzeba wybudować nowe. I to jest normalne. Oby jednak te zmiany były mniej drastyczne, z poszanowaniem przeszłości. Na razie, jedyne, co zostanie, to zdjęcia, filmy, obrazy, przekaz słowny...




czwartek, 27 czerwca 2013

Kolory mroku cd2

Wraz z nastaniem mroku przy braku statywu trzeba korzystać z wysokich nastaw ISO, nawet przy świetle f/2.2 (i czasie 1/80). Stąd poniższe dosyć szumiące (ale jakie barwne!). Ale to przecież tylko (na razie) obserwacja nocnego świata. Poniżej, pas sklepów przy ul. Roosevelta.




Kolory mroku cd

Tym razem budynek dawnej Biedronki Alberta (edit by kolega z piątkowego piwa). Obecnie klub fitness, apteka itp.
Ul. Roosevelta




niedziela, 4 listopada 2012

Komórki 2 / Backyard sheds 2

Zatem kontynuacja kolekcji - tym razem w śnieżnych klimatach (pozostałość po zeszłej sobocie). Ciekawe, ile jeszcze postoją?
-------------------------------
Now then continuation of the colelction - this time in snowy atmosphere (remains of last Saturday). I wonder how long will they stand?

 Ul. Roosevelta
 Ul. Bohaterów Warszawskich
  Ul. Bohaterów Warszawskich
  Ul. Bohaterów Warszawskich
 Ul. Wallek-Walewskiego
 Ul. 1 Maja
Ul. 1 Maja

niedziela, 28 października 2012

Miejscówy / Some places

Dziś w nocy spadł śnieg. Choć to jeszcze nie zima i liście na drzewach, ale zrobiło się nastrojowo. Musiałem wyjść na spacer, przy okazji łapiąc kilka obrazów. Przy okazji polowałem na kolejne komórki/chlewiki przydomowe. Ale one później.
----------------------------------------
It was snowing last night. This is still no winter and some leaves still cover the trees, but at the same time world became very atmospheric. I had to go for a walk to catch some views, hunting by the way for some backyard sheds. But the last ones later.












wtorek, 20 marca 2012

Zabrze nocą - cz. 11 - budują stadion Górnika

Plac budowy widzę niemal z okna. To znaczy z okna widze raczej pracujące dźwigi. Ale nie jestem na bieżąco. Budowę mijałem kilka razy samochodem, ale dziś wybrałem się tam specjalnie z aparatem. Czy Zabrze Arena będzie gospodarzem wysokiej klasy sportowych wydarzeń i podobnych koncertów?


niedziela, 29 maja 2011

Kwartał "Sierotki"

Tuż przy skrzyżowaniu dwóch dużcyh zabrzańskich ulic Roosevelta i De Gaulle'a znajduje się kwartał "Sierotki". Obejmuje on w zasadzie dwa ciągi budynków wzdłuż wymienionych ulic, kończące się odpowiednio na ul. Szczepaniakowej i Chodkiewicza. Od "wewnątrz" granice kwartału wyznacza ul. Sierotki oraz teren os. Brzóski. Ciąg funkcjonalistycznych zabudowań od ul. De Gaulle'a jest raczej mało interesujący dla Fotosubiektywnika, jednakże zabudowa między ul. Roosevelta a Sierotki to ciąg starej zabudowy i małych i dosyć licznych (8) podwórek.


Pokaż fz_sierotki na większej mapie


Sierotki 8 i 6 to dwie niemal bliźniacze kamienice, jednakże ta pierwsza wydała mi się bardziej interesująca. Do tego na jej podwórku znajdują się fajne kolorowe komórki.
 Sierotki 10 to już duże podwórko, którym można na skróty łatwo dojść do ul. Roosevelta. Wejścia na podwórko strzegą dwie typowe stare kamienice z pocz. XX w.
Przy ul. Roosevelta znajduje się szereg starych budynków z niewielkimi podwórkami. Jedno z nich jest  niestety niedostępne (teren prywatny). Pozostałe pokazują swoje dosyć ciasne oblicze. Zabudowa ostatniego z nich jest na dodatek dosyć zaniedbana. I znów wszechobecne komórki - muszę kiedyś udokumentować ten typ podwórkowej zabudowy. 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...