Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 sierpnia 2012

Nie samym Zabrzem...

Przecież nie tylko zdjęcia Zabrza robię. Zbiera się przeróżnego materiału z innych miejsc, podróży, wypraw, wycieczek, portretów, reportaży oraz eksperymentów, prób i podchodów. Trzeba zacząć to w końcu publikować. A że mój drugi, a w zasadzie główny blog, rafalbigda.blogspot.com, od ponad roku wisi nieużywany, tam też owe niezabrzańskie efekty fotograficzne będę zamieszczał. 

Na początek nocna fotografia podczas wakacji nad morzem. Zapraszam do oglądania i komentowania oraz do obserwowania, bo dużo rzeczy się tam jeszcze pojawi.
---------------------------------------
Please, take a look at my official blog, rafalbigda.blogspot.com, where there are non-Zabrze photography is and will be posted, concerning experiments, portraits, other cities photography etc. For the beginning, night shots from one of the Polsih seaside villages, where I was staying during my summer vacations.


wtorek, 20 marca 2012

Zabrze nocą - cz. 11 - budują stadion Górnika

Plac budowy widzę niemal z okna. To znaczy z okna widze raczej pracujące dźwigi. Ale nie jestem na bieżąco. Budowę mijałem kilka razy samochodem, ale dziś wybrałem się tam specjalnie z aparatem. Czy Zabrze Arena będzie gospodarzem wysokiej klasy sportowych wydarzeń i podobnych koncertów?


wtorek, 13 marca 2012

Zabrze nocą - cz. 10 - budynek z czerwonej cegły

Z reguły fotografowie robiący zdjęcia architektury po zmroku, skupiają się na architekturze nowoczesnej. To w zasadzie oczywiste podejście - gra świateł, błyszczące elementy stali i szkła, ekspresjonistyczne bryły - to wszystko daje mocny efekt na zdjęciu.

Poniżej trochę odmienne podejście - stara i nieciekawa architektura przy długim czasie naświetlania w nocy. Jedyne światła, to te, pochodzące z ulicznych latarni. Gry świateł nie uświadczysz, bryły budynku nie szaleją. Ot, stoi nocą domek. Ale czy na pewno? Ja osobiście byłem zaskoczony tym, co ujrzałem na wyświatlaczu aparatu, a później na komputerze w domu. Budynek, który niemal codziennie mijam, ukazał całkowicie inne oblicze. Inne niż za dnia, ba! inne nawet niż widziany nocą. 

Dlatego może jednak warto nocą również takim obiektom poświęcić jedną klatkę filmu? To znaczy raczej fragment matrycy...?


poniedziałek, 12 marca 2012

Zabrze nocą - cz. 9 - delikatesy

"Słynne" - w pewnej części Zabrza - delikatesy "Pod akacją". Zawsze otwarte w niedzielę, latem zawsze tam kupuję lody (ok, w Lidlu też) i kiedyś był tam dobry chleb (z Rompolu Gliwice). Swoją drogą nawet klimatyczne miejsce. Coraz mniej takich sklepów.


niedziela, 11 marca 2012

Zabrze nocą - cz. 8 - neoklasyk

Jeden z kilku budynków w Zabrzu o cechach neoklasycystycznych, znajdujący się przy ul. Sobieskiego. Pozostałe stoją chociażby przy ul de Gaulle'a, Bytomskiej czy Zamkowej.



czwartek, 8 marca 2012

środa, 7 marca 2012

Zabrze nocą - cz.4

Ulica Sobieskiego, niedawno wybudowany budynek mieszkalny. Podoba mi się ta przestrzeń, która powstała przy okazji budowy tego blo(cz)ku. Ten obraz - świecące gwiazdy nad kamienicami - kojarzą mi się trochę z jednym z komiksów Bohdana Butenki, "Kwapiszon i tajemniczy kluczyk".




wtorek, 6 marca 2012

poniedziałek, 5 marca 2012

Zabrze nocą - cz.3 - os. Sobieskiego

Ulica Sobieskiego.

Dwie wieże? Wieżowce o cechach ekspresjonizmu z lat 70.
Boisko do kosza. Daleko z tyłu widać dźwigi budujące nowy stadion Górnika Zabrze. Nieco wcześniej, tuż za "górką",  teren dawnego Linodrutu.

niedziela, 4 marca 2012

Zabrze nocą - cz.2 - os. Sobieskiego (witryny sklepowe)

Witryny sklepowe (te świecące) po zmroku mają swój specyficzny urok. Za dnia pełne ludzi, w nocy ukazują inne oblicze - wyciszonych świetlistych stanowisk na ciemnych i monotonnych ścianach budynków. Poniżej 3 witryny sklepów przy ul. Sobieskiego na parterach bloków należących do os. Sobieskiego, kolejno: społemowskiego Luxa, abc i sklepu z farbami i tapetami.




niedziela, 19 lutego 2012

Zabrzańskie kościoły - św. Wojciech, cz. 3

Choć, jak wspomniałem już wcześniej, św. Wojciech nie powala architektur, to jednak przy odpowiednim podejściu można znaleźć w nim coś ciekawego. Takie ujęcie znalazłem fotografując go od strony prezbiterium. Musze przyznać, ze symetryczna bryła kościoła widzianego od tyłu z zapalonym wewnątrz światłem, przezierającym poprzez pionowe witraże robi ciekawe wrażenie.

Całkiem na dole - bardzo klasyczne podejście. Wciąż budynek nie robi wrażenia... Wrócę do niego kiedyś, może w "złotej godzinie"?



piątek, 17 lutego 2012

Zabrzańskie kościoły - św. Wojciech, cz. 2

Zastanawiałem się jeszcze nad takim ujęciem tego kościoła, ukazującym przy okazji trochę jego otoczenia. Bardziej uniwersalnym. I może nawet nie o lepszym poukładaniu elementów w kadrze. Ale coś mnie tu nie przekonuje - za ciemna prawa strona?


czwartek, 16 lutego 2012

Zabrzańskie kościoły - św. Wojciech

Choć i tak mam w planach wszystkie zabrzańskie kościoły, to na razie chciałem zająć się tymi najpiękniejszymi.. Ale że zdarzyła się opcja krótkiego wypadu w plener, więc zrobiłem kilka zdjęć "przy okazji". Niewykluczone, że powtórzę dla niego sesję w bardziej sprzyjającyh warunkach pogodowo-oświetleniowych. 

Ten kościół(ek) nie należy niestety do fotogenicznych kościołów . Zbudowano go pod koniec lat 90 XX w., stąd jego architektura jest prosta, o symetrycznej bryle, połączonej podcieniem z plebanią. Trudno zrobić temu kościołowi satysfakcjonujące ujęcie - sama bryła jest dosyć monotonna, do tego nieco spłaszczona, a obok znajduje się nieproporcjonalnie wysoki krzyż papieski. Trudno mi było porozmieszczać to wszystko umiejętnie w kadrze. Były 2 opcje: albo ujęcie kościoła z krzyżem, albo bez. To pierwsze jest bardziej oczywiste, gdyż krzyż stanowi nieodłączny element kościoła; z drugiej strony foto bez krzyża skupiałoby się tylko i wyłącznie na architekturze budynku. Zastosowałem oba podejścia. Poniżej pierwsze (myślę, ze to najbardziej udany kadr, choć samego kościoła tam niewiele). 


czwartek, 19 stycznia 2012

Zabrzańskie kościoły - św. Anna, suplement... a może...?

Poniżej zdjęcie św. Anny, którego w zasadzie nie miałem zrobić. Wracałem już do domu, bo bateria mi siadła. A że obchodziłem kościół dookoła, to wracałem drugą stroną, przez wąskie przejście w murze, równolegle do ul. Pośpiecha. I tam właśnie uakzał mi się obraz przedstawiony na zdjęciu. Byłem pod wrażeniem bryły kościoła z tej strony - tak jasnej, wyraźnej i, choć skomplikowanej, to harmonijnej. Nie spodziewałem się, że można tę budowlę uchwycić w ten sposób (chyab szedłem tamtędy pierwszy raz w życiu). Wyciagnąłem akum z aparatu, pogrzałem, pochuchałem i udało mi się zrobić jeszcze 3 ujęcia. Poniżej najlepsze z nich.

Tak mi się ono spodobało, że nie wiem, czy ono nie powinno być "firmowym" zdjęciem św. Anny, zamiast tego w poprzednim poście, które jest dosyć oczywiste. Stąd pytanie w tytule postu, czy na pewno powinno ono być suplementem. Oceńce sami.


środa, 18 stycznia 2012

Zabrzańskie kościoły - św. Anna

Oto efekt dzisiejszego, krótkiego wypadu do zabrzańskiego "city" - kościół św. Anny. Piękna neogotycko-neoromańska budowla. Trudno uchwycić go na zdjęciu tak od razu w całej okazałości. Trzeba się trochę nachodzic, gdyż okalające drzewa oraz blisko znajdujący się solidny mur terenu kościoła uniemożliwiają zrobienie "czystego" zdjęcia z odpowiedniej perspektywy. Udało mi się znaleźć dziś wieczorem takie miejsce, choć wszechobecne drzewa i tak zasłaniają nieco bryłę kościoła. Na szczęście zimą nie ma liści.

W następnym poście inne z tej sesji.


wtorek, 10 stycznia 2012

Zabrzańskie kościoły: św. Andrzej - suplement

Tak, jak obiecałem, poniżej suplement do ostatniej sesji u św. Andrzeja.
Pierwsze ze zdjęć miało być tym głównym, prezentującym bryłę kościoła, ale niestety z terenu przyległego do niego cmentarza trudno mi było znaleźć ujęcie mnie satysfakcjonujące, a nie chciałem też robić go jakby z drugiej strony od przodu, gdyż jest to najpopularniejsze miejsce dla zdjęć tego obiektu.

Drugie ze zdjeć to takie raczej techniczne surowe podejście, po prostu rzut z boku.






poniedziałek, 9 stycznia 2012

Zabrzańskie kościoły: św. Andrzej

Na razie skupiam się na kościołach najbliższych mojemu miejscu zamieszkania. Tym bardziej, że są to krótkie wypady - o 40 minutowe. Dlatego dziś kościół pw. św. Andrzeja. Naprawdę ciężko go sfotografować z najbardziej popularnego podejścia, czyli z perspektywy przedni-bocznej. Tzn. względnie łatwo, ale wychodzą bardzo standardowe kadry. Postanowiłem zatem wziąć go lekko od d... strony (czyli tylno-bocznie), co chyba ładnie uwidacznia jego bryłę inspirowaną stylem romańskim. 

W następnym poście obiecuję suplement.


niedziela, 8 stycznia 2012

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...