Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klatka schodowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klatka schodowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 października 2014

Interium Silesiana 02

Ul. Maczewskiego 3.
Zaczynamy od strychu i schodzimy w dół. Bardzo malownicze poddasze: szerokie, niskie i obszerne. Dwa mieszkania, dwie komórki i strych. A potem długie strome schody. Na piętrach ogólnodostępne balkony.

 



wtorek, 14 października 2014

Interium Silesiana 01

Mocny tytuł, co? Nosiłem się z tym zamiarem już od dawna. W końcu zacząłem coś z tym robić. Wnętrza klatek schodowych starych zabrzańskich kamienic. Chciałbym udokumentować 100 z nich. Może to za dużo? Może za mało? Wszystkich się nie da. Wiele będzie podobnych. Na dłuższą metę może i nudne. Ale warto dokumentować nie tylko zmieniające się intensywnie dziś śląskie miasta, uwieczniać stare budynki przed remontem, ociepleniem lub wyburzeniem. Bo nie tylko zmienia się externum, ale i internum. Czyli klatki schodowe i mieszkania. O ile sfotografowanie mieszkań nie tkniętych remontem jest trudne, bo stanowi przekroczenie strefy prywatności ich mieszkańców i zresztą trudno naprawdę znaleźć takie nieruszane od wielu lat, tak klatki schodowe są dostępne, w pewnym zakresie publiczne i często jeszcze nie odnawiane. Poza tym mają ten specyficzny klimat, który ja czuję, bo sam wychowałem się w kolejowym familoku w Gliwicach-Łabędach, gdzie do dziś istnieją balustrady i schody wybudowane wraz z domem, czyli liczące już ponad 100 lat. I o ile inne elementy klatek, jak ściany, drzwi mieszkań, oświetlenie, są zmieniane często i stanowią najnowszy ich element, tak balustrady i schody w wielu przypadkach są nieruszane (ok, poza może malowaniem). Jednak ja będę szukał tych najstarszych, najbrzydszych, gdzie znaleźć można jeszcze bogactwo faktur, kolorów i "aranżacji" (np. wałek na ścianie).

Na pierwszy ogień idzie kamienica "prawa" z tego posta, co już zapowiadałem. Następna będzie "lewa".



 

niedziela, 20 października 2013

Dwie bramy

Zacznę od starych malowniczych bram. Na ul. Chełmońskiego są tylko dwie takie w dwóch kamienicach. Widać je na zdjęciu w poprzednim poście. Obie są w tym samym układzie: przelotowa brama na podwórko, wejście na klatkę po prawej, klatka schodowa ponad przejściem; druga z nich ma jeszcze wejście po lewej (chyba niedawno wykute). Zresztą obie kamienice są również do siebie podobne, z tym, że w jednej brama wchodzi w elewacji ze szczytem, a druga - bez. Ciekawym, czy tego typu układ klatki schodowej ma jakąś nazwę?

Co jest najfajniejsze - obie bramy i klatki schodowe nie były od dawna odnawiane i, zakładam, zachowały nieco ze swojego pierwotnego wyglądu. Co jeszcze? Odkryłem, że fotografowanie takich klatek schodowych po zmroku dodaje im chyba nieco uroku oraz klimatu niebezpiecznych zaułków.






piątek, 8 lipca 2011

Kwartał "Szczęść Boże", cz. 5

Na zakończenie tego kwartału dwa miejsca.

Tuż naprzeciwko wspomnianej "Biedronki" znajduje się kamienica zbudowana na planie podkowy nierównoramiennej. Może ona sama, jak i jej podwórko, nie posiadają w sobie wiele uroku, jednakże dodając do tego otoczenie, widoki z okien klatki schodowej i samą, dosyć uroczą klatkę schodową - wszystko to razem tworzy bardzo fajną atmosferę. Przepraszam za może skojarzenie na wyrost, ale robiąc to poniższe zdjęcie, słyszałem w uszach wyobraźni "Penny Lane" Beatlesów.

 I na podwórku znów historyczny reprezentant małej architektury - komórki.
 Kolejne podwórko innej kamienicy. W zasadzie niedostępne (zamknięta brama od ulicy i drzwi od podwórka), ale z otwartym portalem do klatki schodowej. Dzięki temu mogłem zrobić poniższe zdjęcie. Podwórko unowocześnione, a ogródkami przydomowymi, 
a w tle góruje wieża ciśnień Szpitala Klinicznego nr 1.
A oto wnętrze owej klatki.

niedziela, 1 maja 2011

Kwartał "Szczepaniakowej" c.d.

Kontynuuję rozpoczęty wcześniej temat kwartału "Szczepaniakowej". Tym razem część wschodnia ul. Sobieskiego. Znajduje się tam dosyć liczna reprezentacja starej architektury, jednakże większość stanowią mało ciekawe budynki o ubogiej elewacji. Poza tym dużo jest ma współczesnych (lata powojenne) "plomb" (dobudowanych budynków między starymi na miejscu wyburzonych w celu utrzymania ciągłości pierzei), tym mniej ciekawych. Sytuację ratują, jak zwykle, niewidoczne dla zwykłych przechodniów podwórkowe elewacje wspomnianych budynków i same podwórka (choć w złym stanie, lecz przez to ciekawe).

Ul. Sobieskiego.
Ul. Szczepaniakowej.
Ul. Sobieskiego po raz wtóry - tym razem ciekawa klatka schodowa.
Narożnik na skrzyżowaniu ul. Sobieskiego i Roosevelta.
U. Roosevelta - w zasadzie jedno wielkie podwórko.

środa, 20 kwietnia 2011

Kwartał "Szczepaniakowej"

Kwartał ten obejmuje zabudowania pomiędzy ul. Roosevelta, Sobieskiego, Chodkiewicza i Szczepaniakowej z uwzględnieniem budynków po północnej stronie Lidla oraz budynku przy ul. Szczepaniakowej, nie należących do os. Brzóski. Ciekawe stare obiekty znajdują się w zasadzie tylko przy ul. Sobieskiego i Szczepaniakowej, z tym, że te ostatnie to z reguły prywatne kamienice o nieciekawej elewacji z zamkniętymi i odnowionymi podwórkami. Choć jest tam kilka ciekawych świadectw przeszłości. Poniżej zdjęcia budynku (jest to budynek widziany np. z parkingu Lidla - czerwona cegła i dwuspadowy dach) i jego podwórka, który od dawna mnie interesował, ale nie umiałem się do niego zabrać. Ale od czego są klatki schodowe pobliskich domów? 


Pokaż fz_szczepaniakowej na większej mapie




środa, 13 kwietnia 2011

Kwartał "Armii Krajowej" - suplement

Pokusiłem się o wejście na klatkę schodową budynku, o którym już pisałem w tym poście. Na I piętrze z okna klatki schodowej ujrzałem taki oto widok. Skajowy fotel na podwórku, dach zabudowy podwórka i wieża pobliskiego kościoła p.w. św. Andrzeja (to już dzielnica Zabrze Centrum Północ) jakoś ładnie mi razem zagrały.
 Sama klatka schodowa była jednak mniej inspirująca.

piątek, 11 lutego 2011

Kwartał Chodkiewicza


Pokaż fz_chodkiewicza na większej mapie

W kwartale tym znajduje się bardzo interesujący budynek z początków XX w., stojący samotnie na rogu ul. Sobieskiego i Różańskiego.


Z okna sieni widać niemal całą ul. Różańskiego.
Sień posiada piękną szachownicową posadzkę. Niestety nieco zaniedbaną (jak i cała sień).

środa, 3 lutego 2010

09. Kwartał "Armii Krajowej" - zabytek

Najciekawszy budynek w omawianej grupie, więc poświęcę mu najwięcej miejsca. Pochodzi prawdopodobnie z 1905 r., bo chyba tak należy odczytać napis nad bramą: 19VM05. Jeśli ktoś wie, co dokładnie oznacza, proszę dać znać. Jest to budynek neorenesansowy, symetryczny, z dużą bramą przelotową w osi budynku, prowadzącą na podwórko oraz do klatki schodowej.
Zawsze mnie intrygował ten budynek, szczególnie fakt zawsze zamkniętej bramy (wszakże nie na klucz, ale zawsze to jakaś prywatna strefa), uniemożliwiający zaglądnięcie na jego podwórko. Dla celów dokumentacyjnych jednak się przemogłem. Podwórko zamknięte jest z trzech stron zabudowaniami gospodarczymi (komórki) i generalnie sprawia dosyć ponure wrażenie. Wejścia doń broni stalowa brama zamykana na zasuwę. Od strony północnej istnieje możliwość wyjścia na znajdujące się z tyłu tory.
Między bramami znajduje się, oczywiście, przedsionek z wejściem do dwóch klatek schodowych i jednego mieszkania. Spotkałem tam Panią X, mieszkankę owego budynku, która pozwoliła się sfotografować. Długi czas naświetlania pozwolił mi na zachowanie jej pewnej animowości. Pani X miała nadzieję, że jestem fotoreporterem z gazety, który przyjechał opisać ich ciężką sytuację - od 5 dni nie mają wody na skutek panujących mrozów. Administracja (kolejowa) nic sobie z tego nie robi - wiadomo, tłumaczy się brakiem funduszy - a ludzie załatwiają się do wiader i biegają do sąsiednich bloków po wiadra z zimną wodą. A budynek, wg mnie, posiada cechy zabytku i należy mu się opieka jakiegoś konserwatora. Panie konserwatorze!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...