Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwadrat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwadrat. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 czerwca 2017

Ciasno

To zabudowane z wszystkich stron podwórko przy ul. Pułaskiego podoba mi się od zawsze. Miałem na ie dużo fotograficznych pomysłów i pewno jeszcze na nie wpadnę z aparatem. Jednak chyba najlepszym podejściem jest po prostu fotografowanie go z okna klatki schodowej jednej z otaczających go kamienic. Naprzeciwko podwórkowej bramy, choć nowoczesna, to wpisuje się w otoczenie klinkierowa ściana ZUSu.


środa, 28 czerwca 2017

Grzybek

Ta eklektyczna kamienica z secesyjnymi szczytami i grzybiastym hełmem wieżowym stoi u wrót dawnego os. Dorota. Należała niegdyś do żydowskiego kupca, Izydora H. Lewina.


niedziela, 8 marca 2015

Zabawa w ograniczenia - Rokitnica

Poeksperymentowałem ostatnio.
W aparacie mam funkcję wyboru rodzaju kadrowania, w tym format 1x1. Jest on tylko dostępny w trybie Live View (czyli na podglądzie na ekranie LCD, nie zaś w wizjerze), ale dzięki temu człowiek czuje się trochę, jakby fotografował z użyciem kamery analogowej średniego formatu (np. 6x6). Dzięki tej funkcji już w trakcie robienia zdjęcia ma miejsce kadrowanie do kwadratu, a nie dopiero w postrpocessingu. 

Może się wydawać, że nie ma żadnej różnicy, czy kadruje się zdjęcie w aparacie, podczas fotografowania, czy dopiero na komputerze. Rożnica jest jednak kluczowa. Podczas robienia zdjęcia trzeba skomponować kadr w kwadracie, trzeba wszystkie elementy obrazu umieścić w kwadratowym kadrze. Innymi słowy, trzeba spojrzeć na świat inaczej, "kwadratowo". Wprowadza to konieczność komponowania kadru w kwadracie podczas patrzenia, a nie wybierania dowolnie na ekranie komputera. Ciekawe wychodzi z tego doświadczenie - korzystanie z ograniczeń: ograniczone ciasne kadrowanie, jedna długość obiektywu, trzymanie pionów.

Poeksperymentowałem z tymi ograniczeniami podczas fotospaceru w Rokitnicy. Szukałem miejsc pachnących przeszłością, w pewien sposób osobliwych, charakterystycznych dla dzielnicy, dla odwiedzonych miejsc. Czy mi się udało? Ot, taki eksperyment.





wtorek, 18 listopada 2014

Szerokie szkło

Tym razem zabrałem ze sobą obiektyw szerokokątny. Narzekałem ostatnio, że nie łapię z góry tego, co widzę bliżej, a tylko odległe krajobrazy Zabrza. Tym razem złapałem nieco tego, co było tuż "pod nogami". Jak można było się domyślić po poprzednim poście, tym razem odwiedziłem bloki przy ul. Kowalskiej/Barbary. Niestety, tylko klatki w pierwszym ich rzędzie (te bliżej Goethego) nadawały się do fotografowania; te w drugim rzędzie miały głęboko osadzone okna klatek, bez szans na rozleglejszy widok, poza tym znajdowała się tam wspominana już kiedyś siatka. Dziś dwa "szerokie" widoki, skrojone do kwadratu (pozbawione po prostu nieciekawego nieba). Oczywiście uchwyciłem tez kilka poziomych na dłuższej ogniskowej, ale to w następnych postach. Zdjęcia przedstawiają kolejno: widok na ul. Wajdy, Wolności i Al. Korfantego oraz na Wolności w kierunku kamilianów.




wtorek, 7 października 2014

Płoszenie gołębi

Przy ul. Żeromskiego. Aż się zdziwiłem, ile pozycji w trakcie lotu może przyjąć gołąb.


wtorek, 30 września 2014

Z czubkiem

Do kolekcji kamienic kolejna, wyjątkowa, narożna z wieżyczką na rogu ul. Pawliczka i Wolności.


sobota, 27 września 2014

czwartek, 25 września 2014

Sto lat

Na poniższym budynku przy ul. Wolności znajduje się napis "1914". Zatem budynek ma już (a może dopiero) sto lat. Pomimo tego, do dziś nie wiem, co się w nim mieści. Sądząc po oknach, to pustostan.



sobota, 13 września 2014

Tafla

Jeszcze jesteśmy na Os. Północnym. Domy na tym osiedlu są poustawiane rzędami południkowo, a wąskie szpalery pomiędzy nimi - równoleżnikowo (podobne jest Os. Różańskiego). Kałuża tylko podkreśla "korytarzowość" tych szpalerów. Występ na drugim planie, nieco blokujący widoczne przejście, to jedyne zachowane na osiedlu komórki (chlewiki). Ale o nich później...



środa, 10 września 2014

Ściana

Ten widoczny od podwórka rząd kamienic z balkonami znajduje się pomiędzy ul Wolności a Wyspiańskiego. Byłem tam wczoraj pierwszy raz w życiu. Zachwyciły mnie rzędy sześciokątnych balkonów tej niczym szczególnym nie wyróżniającej się od strony ulicy kamienicy.To chyba jedyne takie balkony w Zabrzu.


poniedziałek, 8 września 2014

Czarnobiałe zaułki

Jeszcze jestem przy ul. Pawliczka. Tym razem nie kamienice, ale ich podwórka. I na nich samochody. Niestety, w dzisiejszych czasach trudno uniknąć ich obecności w miejscach pamiętających początki ubiegłego wieku. Ale to też znak naszych czasów - sztafaż definiujący czas, w którym zrobiono zdjęcie. Może te zdjęcia będą stanowić dokument tego, jak na pocz. XXI w. wyglądało Zabrze?

Ostatnie zdjęcie wbrew pozorom pasuje do pozostałych: jest podwórko, jest na Pawliczka, ma "zaułkowy" klimat. Tylko budynek współcześnie otynkowany. W pierwotnym kształcie ostały się tylko drewniane wsporniki alkierzowe okna.





niedziela, 7 września 2014

Kamienice na Pawliczka

Przy ul. Pawliczka znajduje się 10 przedwojennych (z początku XX w.) kamienic, których jeszcze nie odnowiono (ocieplono). Uwzględniam w tych obliczeniach dwie "ostre" narożne przy skrzyżowaniu z ul. Wolności, z których jedna, należąca do BP Koksoprojekt jest wszakże odnowiona, ale oczyszczona, nie ocieplona. Poniżej dwie z nich, które wg mnie lepiej prezentują się od strony podwórek. Na inne jeszcze przyjdzie pora (jak słońce lepiej się ustawi).



środa, 3 września 2014

Tylko dwa

Jak już jestem przy wieczornych (nocnych) ujęciach, to poniżej dwa budynki znajdujące się przy ul. Niedziałkowskiego. I tyle.






poniedziałek, 1 września 2014

Czerwona cegła

Na Górnym Śląsku dużo jest budynków zbudowanych z cegły, która po kilkudziesięciu latach nabrała bordowego odcienia, będącego charakterystycznym kolorem wielu śląskich kamienic i budynków przemysłowych. Przykłady takich budynków widoczne są na poniższych zdjęciach. Oba wykonałem niemalże w tym samym miejscu: pierwszy to podwórkowa elewacja charakterystycznej kamienicy z wieżyczką na skrzyżowaniu ul. Wolności i Pawliczka; druga to fragment poprzemysłowej zabudowy dawnych zakładów "Społem", gdzie m.in. produkowano paluszki. Mam nadzieję, że w dobie wszelkiego rodzaju ociepleń elewacji, czerwona cegła zachowa się na co ciekawszych elementach zabrzańskiej (śląskiej) architektury.



środa, 27 sierpnia 2014

Czarnobiałe kwadraty

Już niby ich nie robię, ale jednak robię. Czasami muszą się tu pojawić czarno-białe zdjęcia w wygodnym formacie 1x1. Oczywiście Zabrze w 3 odsłonach; po kolei: Biskupice Bytomska oraz dwa razy Centrum Południe: Kobylińskiego i 1 Maja. Na ostatnim zdjęciu... Diana.




wtorek, 26 sierpnia 2014

Trzy piękne kamienice

I wszystkie niemalże w jednym miejscu - przy pl. Warszawskim. Przy pierwszej musiałem się nieco nagimnastykować, gdyż "chwytałem" ją z dosyć nietypowego miejsca. Druga, to taki "kamienicowy standard" fotograficzny. A trzecia odsłoniła swoje uroki (w zasadzie elewację podwórkową) dopiero niedawno, po wyburzeniu innej kamienicy (lub dwóch). Na szczęście, bo "od tyłu" wygląda równie świetnie.




piątek, 11 lipca 2014

Popołudnie w Mikulczycach - cz.2

ul. św. Wawrzyńca
 
ul. Strzelców Bytomskich
ul. św. Wawrzyńca/ul. Chopina

ul. Ks. Poniatowskiego

ul. Strzelców Bytomskich

ul. św. Wawrzyńca

ul. św. Teresy

ul. św. Wawrzyńca/ul. Garibaldiego



czwartek, 10 lipca 2014

Popołudnie w Mikulczycach - cz.1

ul. Strzelców Bytomskich

ul. Tarnopolska

ul. Strzelców Bytomskich

ul. Strzelców Bytomskich

ul. Zwycięstwa

ul. Bałtycka/ul. Strzelców Bytomskich

ul. Ligonia

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...