Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabrze Centrum Północ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabrze Centrum Północ. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 lipca 2020

Okolice teatru

Czyli raczej niewioczne od razu, ale interesujące architektonicznie zaplecze Teatru Nowego.

Filharmonia Zabrzańska
Budynek dyrekcji Teatru

Wejście do budynku dyrekcji Teatru. Po prawej budynek Filharmonii


poniedziałek, 23 marca 2020

Dwa razy ta sama

Bo to dwa ujęcia tej samej ul. Wyzwolenia w Zabrzu. Osobiście nie lubię serii fotografii pokazujących ten sam obiekt z rożnych stron, jednak ulice mają to do siebie, że z jednego miejsca, gdzie by się nie obrócić, wyglądają inaczej. I tak tez jest tutaj w przypadku tej krótkie i ślepej, ale za to fajnie zakrzywionej ulicy. Ulicy znanej z nieistniejącego już Kina Marzenie, kawiarni Mocca, składnicy harcerskiej, pogotowia ratunkowego, biblioteki miejskiej czy też skrótu z "belki" na pl. Wolności. 

Światło na tym zdjęciu to też nie moje wymarzone (jedna strona kompletnie w cieniu), ale oświetlona słońcem zakrzywiona pierzeja ciekawymi kamienicami z wykuszami to przyjemny widok.



środa, 18 marca 2020

Zabrzański Atget

Eugene Atget (1857-1927) to francuski fotograf, który w latach 1858-1914 prowadził dokumentację fotograficzną Paryża. Muszę przyznać, że to jego zdjęcia, jak i Amerykanki Berenice Abbott (dokumentacja Nowego Jorku), braci Alfreda i Johna Bool (dokumentacja Londynu), Thomasa Annana (dokumentacja Glasgow), czy rysunki Gustave Dore'a (Londyn), czyli artystów dokumentujących życie na przełomie XIX i XX w.,  stanowią dla mnie wzorzec przedstawiania miasta.

Piszę o tym, ponieważ pierwsze z poniższych zdjęć, przedstawiające to samo podwórko przy ul. Wolności w Zabrzu, od razu skojarzyło mi się z jedną z prac Atgeta (zdjęcie na końcu posta). Może porównanie na wyrost, ale...




Źródło

sobota, 29 lutego 2020

W końcu prawda

Po niemałej przerwie w końcu zaczynam na nowo kochać i odkrywać fotografię architektury. Od wczoraj jestem posiadaczem nowego obiektywu (o którym w którymś z następnych postów napiszę), który w końcu daje mi czysty, ostry niemal w całym kadrze i, najważniejsze, prosty kadr przy zdjęciach architektury (wiem, nudy, bo gdzie im tam np. do aktów ;o)). W końcu mogę pokazać to, co widzą moje oczy bez kombinowania z panoramami, sklejkami, korektami itp. Jak na razie to kocham to szkło.

Próbka poniżej: wejście do kompleksu odnowionej Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej przy ul. K. Miarki.



piątek, 11 maja 2018

Znalezione - nie kradzione

Mieszkam w pobliżu Linodrutu, który od kilku lat ulega powolnej dezintegracji, a od ubiegłego roku już permanentnemu wyburzaniu. Dlatego na bieżąco widzę zmiany za oknem na miejscu tej fabryki. Wczoraj, przechodząc z synem obok ostatniego budynku, który się po niej ostał, tuż przy ul. Żeromskiego, wszedłem do środka zerknąć. I od razu na podłodze zobaczyłem te zdjęcia, przedstawiające ul. de Gaulle'a z obu stron wiaduktu kolejowego. Niestety, nie wiem, kto jest autorem tych zdjęć, czy kiedykolwiek ktoś je publikował, czy to zdjęcia do szuflady jakiegoś amatora, pracownika Linodrutu. I dlaczego akurat takie kadry? Czy to może zdjęcia poglądowe, przedstawiające możliwości lokalizacyjne drogowskazów do zakładu, jak to widać na pierwszym zdjęciu? Nie wiem. Ale fajne jest to, że te zdjęcia świadczą o tym, jak wiele jest obrazów naszego miasta na zdjęciach u ludzi w szufladach, o których nie mamy pojęcia, a które pokazują zupełnie nieatrakcyjne, "niewidokówkowe" miejsca miasta. Niestety jestem Zabrzaninem od 2001 r., zatem nie jestem w stanie umieścić w czasie ich wykonania (pewno gdzieś na przełomie lat 70 i 80) - może ktoś pomoże? Swoją drogą jestem zaskoczony, że koło wiaduktu stał kiedyś kiosk.



 

piątek, 2 lutego 2018

wtorek, 30 stycznia 2018

Zimowe zaułki 1

U góry chodnik, szkoła, komin, a na dole podwórko. Gdzieś pomiędzy ul. Goethego, de Gaulle'a i Wolności. Na chodniku mryga postać, ale za późno - miała mrygnąć całkiem po lewej. Ale trudno.


poniedziałek, 29 stycznia 2018

Jak na Brooklynie

Ciemne zimowe nowojorskie podwórko w Zabrzu?
Taki oto widok znalazłem na podwórku przy ul. Wajdy. Tylko pary brakuje...



niedziela, 28 stycznia 2018

Śnieżne Zabrze

Tydzień temu nieco popadało w Zabrzu, dlatego od razu padający śnieg zainspirował mnie do chwilowego porzucenia martwej natury miast i skupienie się bardziej na ludziach.

ul. Wajdy

ul. Wajdy

ul. Goethego

ul. de Gaulle'a

czwartek, 18 stycznia 2018

Niektóre bloki to mają widoki

Czyli widok z bloku na rogu ul. Wolności i de Gaulle'a w kierunku tej pierwszej ulicy i CH Platan. Już kiedyś było podobne z tego samego miejsca. O dziwo, horyzontalnie wyszedł niemal identyczny kadr; wertykalnie jednak na obecnym więcej dołu.

Osobiście wolę to wcześniejsze - śnieg za mocno rozjaśnił cienie i poniższe jest za płaskie. 


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...