Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 marca 2012

piątek, 9 marca 2012

Zabrze nocą - cz. 6 - DMiT po koncercie Perfectu

Zamieszanie pod DMiT-em przed dwoma godzinami po koncercie Perfectu. Zawsze chciałem połapać świetlne ścieżki samochodów po jakimś wydarzeniu w DMiT-cie. W końcu mam. Wybaczcie kadrowanie z hakiem po prawej - taki urok braku zomma (szeroki kąt) i fotografowania z okna klatki schodowej. Choć w sumie dodaje on może nieco autentyzmu dokumentu.
Dla dociekliwych - czas naświetlania raptem 30 s.


niedziela, 19 lutego 2012

Zabrzańskie kościoły - św. Wojciech, cz. 3

Choć, jak wspomniałem już wcześniej, św. Wojciech nie powala architektur, to jednak przy odpowiednim podejściu można znaleźć w nim coś ciekawego. Takie ujęcie znalazłem fotografując go od strony prezbiterium. Musze przyznać, ze symetryczna bryła kościoła widzianego od tyłu z zapalonym wewnątrz światłem, przezierającym poprzez pionowe witraże robi ciekawe wrażenie.

Całkiem na dole - bardzo klasyczne podejście. Wciąż budynek nie robi wrażenia... Wrócę do niego kiedyś, może w "złotej godzinie"?



piątek, 17 lutego 2012

Zabrzańskie kościoły - św. Wojciech, cz. 2

Zastanawiałem się jeszcze nad takim ujęciem tego kościoła, ukazującym przy okazji trochę jego otoczenia. Bardziej uniwersalnym. I może nawet nie o lepszym poukładaniu elementów w kadrze. Ale coś mnie tu nie przekonuje - za ciemna prawa strona?


czwartek, 16 lutego 2012

Zabrzańskie kościoły - św. Wojciech

Choć i tak mam w planach wszystkie zabrzańskie kościoły, to na razie chciałem zająć się tymi najpiękniejszymi.. Ale że zdarzyła się opcja krótkiego wypadu w plener, więc zrobiłem kilka zdjęć "przy okazji". Niewykluczone, że powtórzę dla niego sesję w bardziej sprzyjającyh warunkach pogodowo-oświetleniowych. 

Ten kościół(ek) nie należy niestety do fotogenicznych kościołów . Zbudowano go pod koniec lat 90 XX w., stąd jego architektura jest prosta, o symetrycznej bryle, połączonej podcieniem z plebanią. Trudno zrobić temu kościołowi satysfakcjonujące ujęcie - sama bryła jest dosyć monotonna, do tego nieco spłaszczona, a obok znajduje się nieproporcjonalnie wysoki krzyż papieski. Trudno mi było porozmieszczać to wszystko umiejętnie w kadrze. Były 2 opcje: albo ujęcie kościoła z krzyżem, albo bez. To pierwsze jest bardziej oczywiste, gdyż krzyż stanowi nieodłączny element kościoła; z drugiej strony foto bez krzyża skupiałoby się tylko i wyłącznie na architekturze budynku. Zastosowałem oba podejścia. Poniżej pierwsze (myślę, ze to najbardziej udany kadr, choć samego kościoła tam niewiele). 


czwartek, 19 stycznia 2012

Zabrzańskie kościoły - św. Anna, suplement... a może...?

Poniżej zdjęcie św. Anny, którego w zasadzie nie miałem zrobić. Wracałem już do domu, bo bateria mi siadła. A że obchodziłem kościół dookoła, to wracałem drugą stroną, przez wąskie przejście w murze, równolegle do ul. Pośpiecha. I tam właśnie uakzał mi się obraz przedstawiony na zdjęciu. Byłem pod wrażeniem bryły kościoła z tej strony - tak jasnej, wyraźnej i, choć skomplikowanej, to harmonijnej. Nie spodziewałem się, że można tę budowlę uchwycić w ten sposób (chyab szedłem tamtędy pierwszy raz w życiu). Wyciagnąłem akum z aparatu, pogrzałem, pochuchałem i udało mi się zrobić jeszcze 3 ujęcia. Poniżej najlepsze z nich.

Tak mi się ono spodobało, że nie wiem, czy ono nie powinno być "firmowym" zdjęciem św. Anny, zamiast tego w poprzednim poście, które jest dosyć oczywiste. Stąd pytanie w tytule postu, czy na pewno powinno ono być suplementem. Oceńce sami.


środa, 18 stycznia 2012

Zabrzańskie kościoły - św. Anna

Oto efekt dzisiejszego, krótkiego wypadu do zabrzańskiego "city" - kościół św. Anny. Piękna neogotycko-neoromańska budowla. Trudno uchwycić go na zdjęciu tak od razu w całej okazałości. Trzeba się trochę nachodzic, gdyż okalające drzewa oraz blisko znajdujący się solidny mur terenu kościoła uniemożliwiają zrobienie "czystego" zdjęcia z odpowiedniej perspektywy. Udało mi się znaleźć dziś wieczorem takie miejsce, choć wszechobecne drzewa i tak zasłaniają nieco bryłę kościoła. Na szczęście zimą nie ma liści.

W następnym poście inne z tej sesji.


wtorek, 10 stycznia 2012

Zabrzańskie kościoły: św. Andrzej - suplement

Tak, jak obiecałem, poniżej suplement do ostatniej sesji u św. Andrzeja.
Pierwsze ze zdjęć miało być tym głównym, prezentującym bryłę kościoła, ale niestety z terenu przyległego do niego cmentarza trudno mi było znaleźć ujęcie mnie satysfakcjonujące, a nie chciałem też robić go jakby z drugiej strony od przodu, gdyż jest to najpopularniejsze miejsce dla zdjęć tego obiektu.

Drugie ze zdjeć to takie raczej techniczne surowe podejście, po prostu rzut z boku.






poniedziałek, 9 stycznia 2012

Zabrzańskie kościoły: św. Andrzej

Na razie skupiam się na kościołach najbliższych mojemu miejscu zamieszkania. Tym bardziej, że są to krótkie wypady - o 40 minutowe. Dlatego dziś kościół pw. św. Andrzeja. Naprawdę ciężko go sfotografować z najbardziej popularnego podejścia, czyli z perspektywy przedni-bocznej. Tzn. względnie łatwo, ale wychodzą bardzo standardowe kadry. Postanowiłem zatem wziąć go lekko od d... strony (czyli tylno-bocznie), co chyba ładnie uwidacznia jego bryłę inspirowaną stylem romańskim. 

W następnym poście obiecuję suplement.


niedziela, 8 stycznia 2012

sobota, 7 stycznia 2012

Zabrzańskie kościoły: św. Józef

Miało być wcześniej, ale dopiero dziś znalazł się - i to niechcący wieczorem, zamiast za dnia - czas na wypadniecie na chwilę na miasto z aparatem. Uderzyłem pod najbliższy mi, pod względem odległości, kościół pw. św. Józefa. W planie wszystkie zabrzańskie kościoły.


czwartek, 10 listopada 2011

Kościół św. Andrzeja

Fotografowanie bez statywu nocą? Takie sobie pytanie zadałem idąc z kolegą-sąsiadem, który towarzyszył mi już na os. Borsiga (czy raczej ja jemu), w pobliże niedaleko położonego kościoła św. Andrzeja ma krótki foto-spacerek 2 listopada, gdy jeszcze cmentarze błyszczały po Wszystkich Świętych.

Choć statyw wziąłem i zrobiłem kilka zdjęć (z których nie jestem raczej zadowolony), to jednak skupiłem się na obserwacji okolic kościoła, niźli na fotografowaniu architektury; stąd poniższe zdjęcia są zaszumione (ISO 3200). Ja takie podejście nazywam "bez zobowiązań", czyli "strzelam" (ang. shoot) to, co mi się podoba, bez zobowiązań. Dlatego też statywu przy nich nie używałem. Taka tam próba...
 




 Na placu kościoła znajdują się toalety. W dzień, kiedy tam byliśmy, były płatne i pilnowane przez dwie urocze młode dziewczęta, które, niestety, nie dały się sfotografować.
Poniżej podwórko sąsiadujące z terenem kościoła.

piątek, 8 kwietnia 2011

Fleszem nocą 2 - okolice DMiT

Podczas wieczornej wyprawy z fleszem, zahaczyłem również o Dom Muzyki i Tańca, a raczej jego okolice. Teren wokół przybytku rozrywki bogaty jest w surrealistyczne kształty - jestem z tego efektu zadowolony.











Fleszem nocą - osiedle Sobieskiego

Wciąż miotam sie nad kontynuacją bloga, bo najzwyczajniej nie mam czasu. Ostatnio znalazłem wszakże czas, ale... wieczorem. A że naoglądałem się prac Williama Mebane'a i Martina Hyersa (link), to przyszedł mi podobny pomysł na wykorzystanie mocnej lampy błyskowej nocą. Uzyskuje się ciekawe, surrealistyczne efekty i ogląda się miasto tak, jak nigdy dotąd. Ciekawa sprawa, choć to nie ładne i słodkie obrazki do powieszenia na ścianie. Poniżej efekt dla os. Sobieskiego.















czwartek, 16 lipca 2009

Wciśnięta apteka / Squeezed between

W ścianie "Linodrutu" na ul. Fabrycznej znajduje się apteka - prostokątny budynek, chyba z lat 50., wciśnięty w ścianę zakładu. Klimatyczny ewenement.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...