Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Hagera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Hagera. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lipca 2017

Szukam klymatów

Założenie było następujące: idę w starą dzielnicę, korzystam z "podeszczowego" wieczornego światła, nie używam statywu, korzystam z mojego najdłuższego obiektywu (czyli ledwie 85 mm) i patrzę, co z tego wyjdzie. No coś wyszło.

Padło na Zandkę, bo od dawna się tam przymierzałem, a jakoś zawsze było nie po drodze. A to naprawdę urokliwa dzielnica, choć może nie do końca czułem się tam pewnie z aparatem.


ul. Na Piaskach, Bytomska, Hagera

ul. Bończyka

ul. Bończyka



poniedziałek, 2 stycznia 2017

Prostowanie, naciąganie

Nie umiałem objąć inaczej tego pięknego Domu Kawalera dawnej kopalni Ludwik-Concordia (Ludwiksgluck), obecnie biurowca Demexu przy ul. Hagera, jak tylko z najszerszej ogniskowej. Piony oczywiście waliły się do środka, konieczna zatem była korekcja wertykali w Lightroomie. Wyszło chyba akceptowalnie...



środa, 10 lutego 2016

Zabrze jak Salem 2

Znów horrorystyczne skojarzenia. W nawiązaniu do publikowanego już wcześniej zdjęcia domu z Biskupic, kojarzącego się nieco z zabudową amerykańskiego Salem, ale i po prostu z jakąś nieprzyjemną tajemnicą, poniżej kolejny zabrzański budynek o podobnym odbiorze. Tym razem stojący u zbiegu ul. Hagera i Przystankowej. Charakter architektury (czerwone cegły malowane na czerwono, elementy muru pruskiego) oraz lokalizacja blisko dawnego (zburzonego już) dworca Zabrze-Północne nasuwa wniosek, że był to dom dla pracowników kolei, obsługujących dworcową infrastrukturę. A że przy okazji stoi niezamieszkany i lekko na uboczu (obok jedna kamienica o podobnych charakterze), a rosochate drzewo "straszy" konarami, to Salem (czy też może Silesiana Horrorana) od razu we łbie się pojawiło. Słaby jestem z horrorów tak na marginesie...

Przy okazji do (czy raczej od) budynku prowadzi asfaltowa i raczej zaniedbana (bo nieużywana) całkiem urocza (=klimatyczna) alejka ograniczona kasztanowcami (cholera, to kasztanowce, tak?) w kierunku wspomnianego już byłego dworca - drugie zdjęcie.





poniedziałek, 8 czerwca 2015

Nadchodzą. Uciekać?

Nałaziłem się przedwczoraj w poszukiwaniu dogodnego widoku z góry na szyb byłej Kopalni "Ludwik" (obecnie PG Demex) na ul. Hagera, ale bezowocne poszukiwania (ach, te drzewa, gdy już byłem "z tyłu", na górce - patrz zdjęcie drugie) skończyły się na klasycznym widoku sprzed bramy wjazdowej. Przy okazji doskoczyli do mnie, mili, jak się okazało, panowie strażnicy (ładnie się na zdjęciu rozmazali), że tu zdjęć robić nie wolno. Standardowa sytuacja. Ale wytłumaczyłem im, że z ulicy, ze widok ładny itp. i odpuścili. Dużo zdjęć tego szybu w internetach, może żadnego nocnego, zatem wiedziałem, że można lub że można chociaż spróbować. Panowie strażnicy w sumie sie dziwili tylko, że nocą. No ale nocą tez pięknie wygląda!





niedziela, 25 stycznia 2015

Ratusz, głupcze!

Ratusz, markiet "Palant", dawna zabudowa Huty Zabrze, wieża ciśnień (w ruinie), ul. Hagera i Koksownia "Jadwisia" - oto, co widać na tym zdjęciu. Muszę przyznać, że ratusz od tej mniej znanej strony wygląda efektownie.


niedziela, 17 lipca 2011

Jeszcze stoją

Byłem wczoraj niechcący w Zabrzu-Biskupicach. Choć na codzień tam pracuję, to wizyta miała charakter pozasłużbowy - musiałem odebrać auto. Zatem musiałem udać się tam komunikacja miejską (pomacham teraz Markowi Locherowi i komentarzom pod postem na jego blogu), co w dobie posługiwania się samochodami sprawiło mi niemałą radość.

Jadąc autobusem linii 111 ul. Hagera zauważyłem duże roboty budowlane między wspomnianą ulicą a ul. Nowobytomską. Tak, mijam ten plac budowy codziennie wracając z pracy, jednak od ul. Hagera za hałdami piachu góruje nad budowa ruina (bo jak inaczej to nazwać) pięknej wieży ciśnień z terenu dawnej Huty "Zabrze" z roku 1871. Wracając już samochodem, postanowiłem ją sfotografować - póki jeszcze stoi. Choć ma status zabytku, znając różne podejścia do takich obiektów, nie wiadomo, co się z nią stanie. A jeszcze obok ta budowa...

 Niedaleko, bardziej w stronę Biskupic, przy ul. Kasprowicza stoi budynek dawnej łaźni (Huty "Zabrze"?). Niestety nie mam o nim żadnej informacji. Też jestem ciekawy, jak długo postoi. Od lat powoli podupada.

Aktualizacja (info dostarczył Marek Locher): Łaźnia należała do kop. Concordia, której główne szyby i przeróbka graniczyły z terenem huty w pustym dziś miejscu przed wieżą ciśnień (idąc od Hagera) ale po prawej stronie.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...