Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Rymera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Rymera. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 kwietnia 2017

Kamienice przy 3 Maja

Ulica 3 Maja, poza ul. Wolności,  jest jedną z najważniejszych i najstarszych arterii Zabrza. Dlatego przy niej i w jej okolicach można natknąć się na największe skupiska starej przedwojennej architektury. W końcu to na tym terenie znajdował się zalążek dzisiejszego zabrzańskiego śródmieścia - Osiedle Dorota. Poniżej tylko dwa przykłady z okolic ul. Rymera i Weindoka, ale temat z mojej strony będzie wymagał głębszej eksploracji.





czwartek, 5 marca 2015

Polowanie na Gwidona

Zanim złapałem "Gwidona", szukałem wcześniej po okolicy sposobności, aby go uchwycić. Padło na bloki przy Cisowej. Niestety, ukazał mi się widok poniższy, czyli na szpaler bloków przy Rymera, a  przy okazji budynki przy 3 Maja (niewidoczne po lewej) skutecznie zasłaniały widok na szyb.Ostatecznie mamy nudny widok na ogródki działkowe i ścianę bloków. Gdzieś daleko widać szczyty bloków przy Ślęczka (górne) i przy Broniewskiego (dolne). Na dolnym załapała się również wieża wodna przy Zamojskiego (taka wysoka, czy tak wysoko stoi?) oraz wieża kościoła św. Anny.

Przy okazji ciekawostka (patrz na koniec postu): blok, z którego robiłem zdjęcie, to ta sama oryginalna konstrukcja (głęboko osadzone okna klatki schodowej z osadzonymi po bokach symetrycznie kuchennymi), co blok przy Żeromskiego oraz bloki przy Gogolińskiej. C










wtorek, 3 marca 2015

Gwidon

Szukałem miejsca, aby szyb Kopalni "Guido" sfotografować z góry. Bloki na Ślęczka wychodzą na wschód lub zachód, a szyb jest na południe od tej ulicy; widok z niewysokich bloków na Rymera zasłaniają budynki przy 3 Maja. Podobnie jest z blokami na przeciwko trzeciomajowego Lidla (tam jeszcze doszedł problem wysokiego okna. Jedyną okazją, aby sfotografować szyb, okazała się klatka narożnej niewysokiej kamienicy u zbiegu Rymera i 3 Maja. Na szczęście miły jej mieszkaniec wpuścił mnie bez problemu i zaprowadził an ostatnie piętro klatki, skąd udało uchwycić poniższy widok. Choć zasłonięty drzewami, jednak swoimi świetlistym niebieskim jestestwem dosyć silnie przebija przez (na szczęście) bezliściowe konary.

Ale nie daruję Gwidonowi! Mam już pomysł na inne jego ujęcie z góry. Ha!


środa, 28 marca 2012

Spacer po starym śródmieściu Zabrza - cz. 3

Wspomniałem w poprzednim poście, że z ul. Rataja skręciłem w ul. Mochnackiego. Jednak już tam będąc i nie odnotowując ciekawego tematu fotografii (wiem, wiem, gmach stojącego tam III LO jest piękny, jednakże mu poświęcę kiedyś inny post), skręciłem w krzaki tuż za kortem tenisowym. I ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłem rozległy teren otoczony niewysokim (ok. 2 m) wałem, a który okazał się całkiem przyjemnym boiskiem i to w sumie przy ul. Rataja (w zasadzie u zbiegu Rataja i Rymera). To boisko oraz okolica, gdzie widoczne były niewielkie domy wielorodzinne z okresu przedwojennego, nasunęła mi skojarzenie z przedmieściami jednego z tych brytyjskich miasteczek, w których rodziły się zespoły takie, jak Pink Floyd czy Genesis. Daleko idące skojarzenie, ale moje własne;o)

Na boisku grywają czasami oczywiście dzieciaki, choć jest to również popularne miejsce wyprowadzania psów przez okolicznych mieszkańców. Takie informacje sprzedała mi dziewczynka, która akurat była na spacerze z psem o imieniu Lusia (imienia dziewczynki nie poznałem).Chciałem zrobić takie ujęcie, aby złapać górujące na horyzoncie kominy EC Zabrze.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...