Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Goethego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Goethego. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 stycznia 2018

Zimowe zaułki 1

U góry chodnik, szkoła, komin, a na dole podwórko. Gdzieś pomiędzy ul. Goethego, de Gaulle'a i Wolności. Na chodniku mryga postać, ale za późno - miała mrygnąć całkiem po lewej. Ale trudno.


niedziela, 28 stycznia 2018

Śnieżne Zabrze

Tydzień temu nieco popadało w Zabrzu, dlatego od razu padający śnieg zainspirował mnie do chwilowego porzucenia martwej natury miast i skupienie się bardziej na ludziach.

ul. Wajdy

ul. Wajdy

ul. Goethego

ul. de Gaulle'a

środa, 13 maja 2015

Kolory kolei

Jak widać po ostatnich zdjęciach, kręciłem się niedawno w okolicy dworca i wiaduktu nad Goethego. Kilka ujęć stamtąd już kiedyś uwieczniałem, ale nigdy nie było poniższego, czyli widoku z wiaduktu na tory w kierunku Gliwic na budynek nastawni? dyżurnego ruchu? (nie znam się). A przy okazji na stalowych elementach złapały się różne kolory nieba, świateł kolejowych i miasta.


wtorek, 12 maja 2015

Belka

Belkę Zabrzanin każdy zna, czyli zabrzański dworzec autobusowy. 
Skoro "Belka", bo kiedyś to była ul. Belojanisa, to może dziś od Wolfganga Goethego, "Getka"?  



środa, 29 kwietnia 2015

Prawie z góry

Prawie, bo to tylko wiadukt nad de Gaulle'a, ale też w miarę wysoko. Na pewno ciekawy punkt do obserwacji miasta z góry. Ok, z podwyższenia.


środa, 15 kwietnia 2015

Nawarstwienie 235

Tak z co najmniej pięciu ulic (Wolności, Goethego, Szczęść Boże, Lutra i Krasińskiego) budynki są widoczne na tym zdjęciu, zrobionym z ośmiopiętrowca przy ul. Wolności 235, tworząc całkiem sympatyczne nawarstwienie, kumulację i zagęszczenie urbanistyczne. Kocham, że tak jest w Zabrzu. Kocham, że jest tak na całym Górnym Śląsku. Idylliczny obraz uzupełniałyby kominy, ale i na to przyjdzie czas.


niedziela, 15 lutego 2015

Widoki (niemal) równoległe

Gwoli uzupełnienia ostatnich nocnych pejzaży z bloków przy ul. Kowalskiej, zamieszczam jeszcze 3 ostatnie. Mniej chyba ciekawe, bardziej ogólne widoki przedstawiają okolice ul. Goethego, 3 Maja i torów kolejowych. Nazwałem je "równoległymi", ponieważ dominuje na nich układ planów: ulica/tory/zabudowa/ulica. 
Przy okazji zauważyłem, co widać na pierwszym i ostatnim zdjęciu, jak w Zabrzu dobrze widać ślady miasta przełomu wieków XIX i XX (mam na myśli głównie sterczące tu i ówdzie wieżyczki na szczytach kamienic oraz bogate zwieńczenia elewacji). Poza sterczącymi nad horyzontem blokami i nielicznymi fragmentami współczesnej architektury, na tych zdjęciach widać głównie zabudowę z tego okresu (na drugim dominuje jednak współczesny budynek ZUS). Czasami sobie myślę, że Zabrze ma naprawdę duży urok i potencjał wizualny. Niechby go tylko ktoś wykorzystał i dobrze ukierunkował.






 


sobota, 14 lutego 2015

DMiT inaczej

No bo z tej perspektywy DMiTu jeszcze nie widziałem: budynek przy de Gaulle'a-DMiT-bloki na Sobieskiego. A na pierwszym planie odnowiona niedawno kamienica na rogu Goethego i Wajdy.
Zdjęcie niestety robione z 6 piętra bloku przy Kowalskiej. Jedyny chyba blok, w którym wiele z balkoników klatek schodowych jest zamkniętych i wykorzystanych na prywatne schowki. No trudno, 6 piętro to też znowu nie tak nisko.


sobota, 14 grudnia 2013

Chłodne elementy

Przy pomarańczowych światłach, które w miastach sa zapalane po zmroku, wiele miejskich lokacji wtedy sfotografowanychposiada monotonną nudną pomaranczowożółtą dominantę. Dlatego każdy element w chłodniejszej tonacji (niebieskie, zielonej, fioletowej) ożywia nieco wieczorna grę kolorów.

Poniżej fragment zabudowy byłych Zakładów Mięsnych "Maćko".


piątek, 13 grudnia 2013

Komputery

...czyli zabrzańska świąteczna przystrojka przy starym serwisie komputerowym na ul. Goethego. W tym roku jakoś bardziej na bogato, bo tego typu przystrojki widziałem nawet w Biskupicach na Bytomskiej, co rzadko (czy w ogóle) się zdarza. No sympatyczne to nawet. Teraz tylko śnieg i rodziny spacerek wieczorkiem po ulicach Zabrza.




czwartek, 12 grudnia 2013

Żółte okna

Malowana na żółto (ok, lamperie pomarańczowe) klatka schodowa tego długiego budynku przy ul. de Gaulle'a, której kolory widać przez jej okna, przyciągała mój wzrok na tym ciemnym podwórku. Na zdjęciu wygląda nieco jaśniej i aparat też z cieni wyciągnął kolorowe szczegóły samochodów i pomarańczowe światła okien. Pionową kompozycję 3 żółtawych okien, umieszczoną w okolicy 3/3 kadru uzupełniają 2 żółte okna po prawej w zlokalizowane w 1/3 kadru. Całość uzupełniają rzędy świateł i samochodów... 

Bla, bla, bla... po prostu podoba mi się to zdjęcie.


środa, 11 grudnia 2013

Ulica Wajdy (księdza, nie Andrzeja)

To zdjęcie ul. Wajdy zrobiłem z nasypu kolejowego przy ul. Goethego, czyli lekko znad poziomu ulicy. Brakuje mi takich widoków "lekko z góry" - musiałbym wszędzie chodzić z drabiną, najlepiej 4-metrową. Ale widzę, że muszę szukać takich wzniesień, bo jednak nieco zmieniają, poszerzają perspektywę zdjęcia.

Widoczna fioletowa poświata na budynku po prawej pochodzi od świątecznego neonu (ach, wrzucę go przy okazji). 


wtorek, 10 grudnia 2013

Tu jeszcze nie byłem

Chodząc wczoraj po ul. Goethego, postanowiłem wejść na pobliski nasyp kolejowy, bo tam jeszcze nigdy nie byłem, a przez drzewa dostrzegłem okazję, aby spróbować sfotografować budynek nastawni, stojący  niedaleko zabrzaskiego dworca. I okazało się, że przy torach biegnie gruntowa szeroka droga - nie wiem, czy była tam od dawna, ale chyba to raczej coś nowego - dosyć rozjeżdżona, a w oddali widać koparkę. Zatem chyba dojazd do budowy (nie wiem, co tam robią). Zaskoczony byłem zatem, że będzie tam dogodny punkt do sfotografowania wspomnianego budynku. Nie podchodziłem bliżej, bo błoto nie pozwalało, a nie chciałem brodzić w nim po ciemku (na zdjęciu jednak jaśniej to widać). Nie umiałem zapanować nad kolorem i tym razem w czarnobieli.


poniedziałek, 9 grudnia 2013

W ciemnych zaułkach

Dawno nie byłem w plenerze. Dziś jednak udało się wyjść na godzinę. Chodziłem po okolicy, bo liczyłem na refleksy wodne po kilkugodzinnych opadach deszczu, jednak większość wody z ulic już odparowała. Postanowiłem zatem pochodzić w miejscach bliskich, ale nie odwiedzanych nigdy z aparatem. Konkretnie kwartał pomiędzy ul. De Gaulle'a, Goethego i Wolności. A tam tylko ciemne zaułki oświetlone dyskretnym światłem miasta.







poniedziałek, 14 maja 2012

Plac Dworcowy 04

To już ostatnie 2 zdjęcia z okolic zabrzańskiego dworca. Konkretnie pochodzą one z dworca autobusowego, którego południową ścianę, oddzielającą od traktu kolejowego, stanowi rząd barako-kontenerów (nie wiem, jak to nazwać), w których mieszczą się rożnej maści sklepy: warzywniaki, spożywczaki, prasa itp. Bardzo sympatyczna pani jednego z nich pozwoliła mi się sfotografować przy zachodzącym słońcu na swoim stanowisku.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...