Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Padlewskiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Padlewskiego. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lipca 2020

wtorek, 9 stycznia 2018

Cisza...

Podczas ostatniego pobytu na dachu kamienicy przy pl. Krakowskim zauważyłem, że nagle w okolicy godz. 16.30 robi się kwadrans ciszy (na poniższym zdjęciu już prawie niemal jego koniec). Samochody przestają jeździć, komunikacja tez ma jakąś "dziurę", miasto milknie. To taki dziwny okres, którego również regularnie doświadczam o godz 7.15 jadąc do pracy. O co chodzi?


Widok w kierunku ul. Krasińskiego

Widok w kierunku ul. Padlewskiego

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Mansardowa wieżyczka

Ta eklektyczna kamienica na rogu ul. Padlewskiego i Klimasa dzięki mansardowemu wysokiemu dachowi przypomina nieco budynki wpisujące się w nurt architektury II Cesarstwa Francuskiego, popularnej w poł. XIX w. Ten nietypowy, jak na zabrzańską architekturę, budynek musiałem sfotografować z 1,5 m cokołu budynku leżącego po drugiej stronie ulicy. Ach, brakuje obiektywu z korekcją perspektywy...




niedziela, 26 marca 2017

sobota, 31 grudnia 2016

Balkonik

Czyli zabrzański Flatiron w uścisku ul. Śląskiej i Padlewskiego w ujęciu intymnym z naciskiem na świąteczny balkonik.


piątek, 30 grudnia 2016

Kino "Roma"

Rzadko zadzieram aparat do góry przy architekturze, jednak tym razem bardzo mi pasowało tego typu ujęcie w przypadku budynku Kina "Roma". Ciekawa eklektyczna fasada z dominacją elementów neoklasycystycznych, jeszcze nie odnowiona do tego z vintage'owymi neonami wygląda osobliwie na tle zabytkowej architektury Zabrza. Choć niektóre okna mieszkań już wymieniono na plastikowe, budynek nadal jest urokliwy.


poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Wielka Noc Bożego Narodzenia?

Takiego śniegu zawsze oczekuję na Boże Narodzenie - Wigilia przy gęstym opadzie, gdy rodzina się spóźnia na kolację i gdy za oknem stalowe niebo przygniata świta śniegiem - to lubię. Rzadko tak bywa. 

Podobne odczucia chciałem mieć wczoraj rano, jedząc śniadanie wielkanocne, ale bliżej mi było do poranka pierwszego dnia Świąt Bożego Narodzenia. Dziwna pogodowo Wielkanoc. Dziwna, nawet jak na marzec. Musiałem pod wieczór wczoraj wyjść na chwilę na miasto i to zarejestrować.


 





LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...