poniedziałek, 17 września 2018

Mikulczyce (czyli powrót po 4 miesiącach)

Tak, to już 4 miesiące od ostatniego posta. Chyba pierwsza taka duża przerwa na blogu, ale złożyło się na nią kilka czynników: lekkie przesycenie fotografowaniem, poszukiwanie nowych koncepcji, budowa strony www, brak czasu, wakacje oraz padnięta migawka w aparacie. Częściowo niektóre z tych spraw wracają do normy, zatem i blog wraca do życia. Dlatego czas na kilka ujęć z ostatniego pobytu w Mikulczycach (może będą z tego jeszcze i ze 3 posty). Poniżej mikulczycka ul. Ratuszowa z pięknymi eklektycznymi kamienicami.

Oczywiście aż tak z fotografii w ostatnich 4 miesiącach nie zrezygnowałem - z różną regularnością wrzucam też zdjęcia na Instagrama (link u góry w menu lub po prostu tutaj).



 

 




piątek, 11 maja 2018

Znalezione - nie kradzione

Mieszkam w pobliżu Linodrutu, który od kilku lat ulega powolnej dezintegracji, a od ubiegłego roku już permanentnemu wyburzaniu. Dlatego na bieżąco widzę zmiany za oknem na miejscu tej fabryki. Wczoraj, przechodząc z synem obok ostatniego budynku, który się po niej ostał, tuż przy ul. Żeromskiego, wszedłem do środka zerknąć. I od razu na podłodze zobaczyłem te zdjęcia, przedstawiające ul. de Gaulle'a z obu stron wiaduktu kolejowego. Niestety, nie wiem, kto jest autorem tych zdjęć, czy kiedykolwiek ktoś je publikował, czy to zdjęcia do szuflady jakiegoś amatora, pracownika Linodrutu. I dlaczego akurat takie kadry? Czy to może zdjęcia poglądowe, przedstawiające możliwości lokalizacyjne drogowskazów do zakładu, jak to widać na pierwszym zdjęciu? Nie wiem. Ale fajne jest to, że te zdjęcia świadczą o tym, jak wiele jest obrazów naszego miasta na zdjęciach u ludzi w szufladach, o których nie mamy pojęcia, a które pokazują zupełnie nieatrakcyjne, "niewidokówkowe" miejsca miasta. Niestety jestem Zabrzaninem od 2001 r., zatem nie jestem w stanie umieścić w czasie ich wykonania (pewno gdzieś na przełomie lat 70 i 80) - może ktoś pomoże? Swoją drogą jestem zaskoczony, że koło wiaduktu stał kiedyś kiosk.



 

poniedziałek, 12 marca 2018

Piękna

Chyba najładniejsza zabrzańska wieża ciśnień - ciekawy mur pruski szachulec, miedziana blachodachówka, zabudowany komin, nietypowy kształt i piękna czerwona cegła. Pierwszy raz patrzę na nią z góry i z tak bliska.


niedziela, 11 marca 2018

Symbole Zabrza

Bo aż trzy się złapały: komin EC Zabrze, Santa Anna i wieża ciśnień na Zamoy(j)skiego. Jeszcze mógłby być Pstrowski, ale nie pasował do kadru. Sorry Wincek. 
Tak przy okazji - znowu udało mi się wejść na jeden z zabrzańskich dachów. Dziękuję za to tym, którzy wiedzą :o)


piątek, 9 marca 2018

Epitafium dla Linodrutu

Fragmenty jednej dużej hali, budynek stróżówki oraz ten komin. Tyle pozostało z Linodrutu. Swoją drogą jestem ciekawy, ile zamierzają z niego zostawić? Czy komin się ostanie i górować będzie nad nowym centrum handlowym??



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...