Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cmentarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cmentarz. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 czerwca 2020

Cmentarne klimaty

Ponure klimaty, jednak piękny i klimatyczny jest cmentarz komunalny w Rudzie Śląskiej-Rudzie. Kasztanowe zielone alejki, lokalizacja lekko na skarpie oraz architektura: majestatyczne Mauzoleum Pielerów (gdzieś tam daleko w tle zabrzańska Koksownia "Jadwiga") oraz ceglany, niemal przemysłowy, budynek grabarza.




wtorek, 28 lutego 2012

Biskupice - cz. 4

Ul. Kossaka, biegnie m.in. wzdłuż cmentarza kościoła pw. Jana Chrzciciela. Kościół ten, a w zasadzie jego wieża, jest widoczna niemal z każdego miejsca Biskupic. Z ul. Kossaka widać go jak na dłoni, nawet spoza muru cmentarza.


Teren kościoła (a w zasadzie cmentarza) sąsiaduje z grupą 4 pięknych kamienic przy ul. Feliksa Goły.


 

czwartek, 10 listopada 2011

Kościół św. Andrzeja

Fotografowanie bez statywu nocą? Takie sobie pytanie zadałem idąc z kolegą-sąsiadem, który towarzyszył mi już na os. Borsiga (czy raczej ja jemu), w pobliże niedaleko położonego kościoła św. Andrzeja ma krótki foto-spacerek 2 listopada, gdy jeszcze cmentarze błyszczały po Wszystkich Świętych.

Choć statyw wziąłem i zrobiłem kilka zdjęć (z których nie jestem raczej zadowolony), to jednak skupiłem się na obserwacji okolic kościoła, niźli na fotografowaniu architektury; stąd poniższe zdjęcia są zaszumione (ISO 3200). Ja takie podejście nazywam "bez zobowiązań", czyli "strzelam" (ang. shoot) to, co mi się podoba, bez zobowiązań. Dlatego też statywu przy nich nie używałem. Taka tam próba...
 




 Na placu kościoła znajdują się toalety. W dzień, kiedy tam byliśmy, były płatne i pilnowane przez dwie urocze młode dziewczęta, które, niestety, nie dały się sfotografować.
Poniżej podwórko sąsiadujące z terenem kościoła.

czwartek, 27 października 2011

Zabrze-Biskupice, Os. Borsiga cz. 3

W południowo-wschodniej części osiedla znajduje się stary cmentarz. Stary, klimatyczny, porośnięty bluszczem, niemal jak żydowski z Zandki. Może dlatego, ze na rubieżach miasta, to bardziej dostępny; może też dlatego bardziej zniszczony. Ale też i mniejszy i uboższy. 




Co mnie natomiast zaskoczyło, to bliskie sąsiedztwo malutkiej oczyszczalni ścieków, na którą składają się dwa zraszane porowate otwarte złoża. Pierwszy raz widziałem coś takiego. Co ciekawe, sama oczyszczalnia jest symbolicznie ogrodzona - brama stała otwarta, wejście możliwe również od zniszczonego płotu cmentarnego, a złoża po prostu stoją sobie na łące. Na lekkim wzniesieniu stoi budka dróznika, nieopodal na trawie jego auto. Oczywiście przy samych złożach znajduje się budka sterownicza oraz stare zniszczone zbiorniki (osadniki piaskowe?). Jednakże całość wywarła na mnie dziwne wrażenie zapomnianej manufaktury jakiegoś alchemika.






wtorek, 20 września 2011

Dwa cmentarne obrazki

11 wrzesnia, podczas jednego z Europejskich Dni Dziedzictwa, wstąpiłem na zabrzański Cmentarz żydowski. Brak architektury mnie rozprasza, dlatego tylko 2 obrazki tego pięknego cmentarza.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...