wtorek, 9 stycznia 2018

Cisza...

Podczas ostatniego pobytu na dachu kamienicy przy pl. Krakowskim zauważyłem, że nagle w okolicy godz. 16.30 robi się kwadrans ciszy (na poniższym zdjęciu już prawie niemal jego koniec). Samochody przestają jeździć, komunikacja tez ma jakąś "dziurę", miasto milknie. To taki dziwny okres, którego również regularnie doświadczam o godz 7.15 jadąc do pracy. O co chodzi?


Widok w kierunku ul. Krasińskiego

Widok w kierunku ul. Padlewskiego

4 komentarze :

  1. 7:15 dojechać z Piaseczna do Warszawy Puławską - MASAKRA. Zazdroszczę Ci tych momentów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dzięki, ale w sumie rzadkie one są :o)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...