niedziela, 31 maja 2015

Kominowy klasyk

Zawsze lubiłem tego typu zdjęcia: na pierwszym planie osiedle robotnicze, a gdzieś tam na drugim planie kominy fabryk. Taki fotograficzny klasyk. Na zdjęciu ul. Skargi i z odnogami ul. Królowej Luizy i Barlickiego. Kominy to oczywiście ponownie EC Zabrze.


piątek, 29 maja 2015

Sklepik "pod kominem"


Sklep spożywczy na ul. Skargi późnym wieczorem, a z tyłu nad okolicą panuje komin EC Zabrze. Załapali się jeszcze młodziaki przed sklepem i wyszła scenka rodzajowa. I rzadki w architekturze beczkowy dach, który znajduje się na kilku okolicznych domach (jeszcze też przy ul. Sierakowskiego).
W ogóle piękna to okolica: stare górnicze osiedla, przy których dużo ogródków działkowych, urokliwa szczególnie wiosenno-letnie słoneczne poranki. Polecam.


wtorek, 26 maja 2015

Dwa światła, dwie wysokości

Ten sam fragment rzeczywistości, ale widziany z rożnych pięter tego samego bloku i o innej godzinie. Widać, jak zmienia się perspektywa i światło; najpierw światło ciepłe miesza się z chłodnym, potem dominuje już chłodne. Inna korekcja barwy, inny balans bieli, inna zabawa ze światłem.
Górne: 10 piętro, godz. 21.07
Dolne: 3 piętro, godz. 21.25

Ponownie zdjęcie zrobione z bloku przy ul. pokoju, jak w ostatnich dwóch postach. Widok na ul. Wyspiańskiego.



poniedziałek, 25 maja 2015

Bloki, bloki, bloki i sztery śpice

No bo mamy bloki, kolejno od pierwszego planu na:
- ul. Wyspiańskiego,
- ul. Piłsudskiego,
- ul. Poprzecznej,
- ul. AK,
- ul. Sobieskiego,
- ul. Wolności (Mostostal),
- ul. Barbary/Kowalskiej.

A śpice? Od lewej:
- wieża kościoła pw. św. Andrzeja,
- wieża kościoła Lutra,
- wieża Szpitala Klinicznego nr 1 (naciągany śpic),
- wieża kościoła pw. św. Anny.

Zdjęcie, podobnie jak w poprzednim poście, wykonane z bloku przy ul. Pokoju.


niedziela, 24 maja 2015

Takie Zabrze to ja lubię

Lubię taki klimat: ciepłe światła w domach, balkony, ciekawa architektura, gęstwiny drzew, a z tyłu śląski przemysł. W mieszkaniach ludzie szykują kolację, kąpią się i np. czekają na Eurowizję albo wieczorny western. Eeee - poelciałem ze wspominkami....
Poniżej zabudowa ul. Wolności w okolicy pl. Słowiańskiego widziana z bloku przy ul. Pokoju/Wyspiańskiego.


czwartek, 21 maja 2015

Banał

Bo to banalny prosty kadr - ot, foto z naprzeciwka. Ale to szczególny przykład, bo budynek przy ul. Brzóski jest wyjątkowo długi (szeroki), a że stoi tuż przy skwerku, nie zasłonięty przez inne budynki, takie ujęcie narzuciło się samo. Choć lepiej byłoby się zająć nim zimą (te liście na drzewach!). No ale wyszło wiosną - radośniej w sumie.


środa, 20 maja 2015

Zza winkla

Znów nocne impresje. Ale nie, w sumie sfotografowałem to wejście do klatki schodowej starej (nieodnawianej jeszcze - hurra!) kamienicy przy ul. Malczewskiego ze względu na wiszącą obok metalową (i historyczną) tabliczkę przynależności budynku do administracji nieistniejącego już przecież pobliskiego "Linodrutu". Trzeba udokumentować, zanim oblepią styropianem...
Zresztą tu wszytko historyczne: tabliczka, drzwi, schody, portal... Dużo jeszcze takich miejsc w Zabrzu, choć coraz mniej. A niech ocieplają, a my, fotografowie, uwieczniajmy te widoki, jak to drzewiej bywało, coby dzieciakom i wnukom kiedyś pokazać.



niedziela, 17 maja 2015

Ciężki okres

Dni coraz dłuższe cieplejsze, ale z drugiej strony na zdjęcia wieczorne wychodzę teraz po 21h, co skutkuje jednak mniejszym zaufaniem ludzi do wpuszczania faceta anonsującego się przez domofon. Jesienią, zimą i wczesną wiosną pora plenerowa zaczynała się o 17-19h, co ułatwiało wpuszczanie do klatek, a i sam się pewniej czułem. No ale cóż zrobić? Pozostaje tylko przypadek, jak to stało się wczoraj w bloku na ul. Pokoju. Ale liczyłem na widoki od południa, ale widziane z dołu okna klatki schodowej należą do obszarów zamkniętych (prywatnych). Musiałem zadowolić się zatem widokiem na wspomnianą ulicę, czyli na zachód w kierunku Gliwic.


środa, 13 maja 2015

Kolory kolei

Jak widać po ostatnich zdjęciach, kręciłem się niedawno w okolicy dworca i wiaduktu nad Goethego. Kilka ujęć stamtąd już kiedyś uwieczniałem, ale nigdy nie było poniższego, czyli widoku z wiaduktu na tory w kierunku Gliwic na budynek nastawni? dyżurnego ruchu? (nie znam się). A przy okazji na stalowych elementach złapały się różne kolory nieba, świateł kolejowych i miasta.


wtorek, 12 maja 2015

Belka

Belkę Zabrzanin każdy zna, czyli zabrzański dworzec autobusowy. 
Skoro "Belka", bo kiedyś to była ul. Belojanisa, to może dziś od Wolfganga Goethego, "Getka"?  



poniedziałek, 11 maja 2015

City center

Czyli ul. Dworcowa wieczorem, samiuśkie centrum Zabrza. 
Ostatnio mało mam czasu na skakanie po dachach i klatkach schodowych, ale mam nadzieję, że w najbliższych dniach nadrobię.


sobota, 2 maja 2015

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...