niedziela, 30 listopada 2014

Upolowana!

Szukałem widoku dla mojej ulubionej zabrzańskiej wieży. Takiego szerokiego planu, żeby ją jakoś fajnie złapać w jej otoczeniu. Ciężko o wysoki "krajobrazowy" punkt w jej okolicy. Wiedziałem oczywiście o blokach przy ul. Broniewskiego, ale nie liczyłem na wiele, gdyż okna ich klatek schodowych wychodzą albo na wschód, albo na zachód, a wieża stoi na południe od nich. Obawiałem się za ostrego kąta, że złapię ledwo wieżę, a reszta będzie ścianą bloku. Ale zaryzykowałem widok z jednego ze skrajnych bloków przy ul. Pośpiecha i... udało się! Upolowałem ją, choć muszę przyznać, że tuż za prawą krawędzią poniższego zdjęcia znajdowała się krawędź okna klatki schodowej, a i tak aparat stał przyklejony na wykoślawionym statywie tuż przy lewej krawędzi okna. A zależało mi na tej przestrzeni po prawej stronie wieży, gdyż po lewej dominowały nudne plamy drzew i krzaków, podczas gdy po prawej fajnie widać fragmenty zabudowy ul. Opolskiej, a w centrum - Zamoyskiego. Za to gdzieś daleko w tyle majaczy dosyć wyraźna wieża kościoła w Pawłowie i przemysłowa zabudowa KWK Bielszowice i KWK Halemba w Rudzie Śl.


czwartek, 27 listopada 2014

Suplement

Niestety, znów jestem uziemiony, zatem brak nowego materiału. Przeglądnąłem jeszcze zdjęcia z ostatniej sesji i zapomniałem o poniższym, choć planowałem je już wcześniej zamieścić. Jest to oczywiście ul. Dubiela, nieprezentowana w tym ujęciu podczas wspomnianego pleneru. I chyba jest to jedno z lepszych ujęć, a jakoś mi uciekło. Zatem uzupełniam. Pierwszy plan znów lekko zasłania, ale tym razem zwieńczenia najbliższych kamienic dodają trochę "staromiejskiego" uroku.


środa, 19 listopada 2014

Krajobrazy przesłonięte

Ok, zatem powrót do standardowych kadrów. Bloki przy ul. Kowalskiej stoją niestety w miejscu trochę niesprzyjającym mojemu najdłuższemu szkłu 85 mm, ponieważ na pierwszy plan, jakby nie patrzeć, wchodzą pierzeje zabytkowych kamienic przy ul. Wolności. W wyższym kadrowaniu dominowało by niebo. Są to zatem idealne kadry na większe długości obiektywu. Może kiedyś?

Podoba mi się osobiście, jak na drugim i trzecim zdjęciu ustawione w rzędach ciemne kontury starej zabudowy dzielnicy Centrum Północ, wznosząc się lekko pod górę, zieją jasnymi oknami w wieczornej mgle.





wtorek, 18 listopada 2014

Szerokie szkło

Tym razem zabrałem ze sobą obiektyw szerokokątny. Narzekałem ostatnio, że nie łapię z góry tego, co widzę bliżej, a tylko odległe krajobrazy Zabrza. Tym razem złapałem nieco tego, co było tuż "pod nogami". Jak można było się domyślić po poprzednim poście, tym razem odwiedziłem bloki przy ul. Kowalskiej/Barbary. Niestety, tylko klatki w pierwszym ich rzędzie (te bliżej Goethego) nadawały się do fotografowania; te w drugim rzędzie miały głęboko osadzone okna klatek, bez szans na rozleglejszy widok, poza tym znajdowała się tam wspominana już kiedyś siatka. Dziś dwa "szerokie" widoki, skrojone do kwadratu (pozbawione po prostu nieciekawego nieba). Oczywiście uchwyciłem tez kilka poziomych na dłuższej ogniskowej, ale to w następnych postach. Zdjęcia przedstawiają kolejno: widok na ul. Wajdy, Wolności i Al. Korfantego oraz na Wolności w kierunku kamilianów.




poniedziałek, 17 listopada 2014

Odpoczynek

Dziewczyna (kelnerka?) odpoczywa przy papierosie na tyłach Galerii Zabrze. Ściana Galerii znajduje się niemal idealnie równolegle do osi obiektywu, przez co dziewczyna wydaje się siedzieć na gzymsie budynku.

Jest trochę nowych zdjęć Zabrza z góry, zatem zapraszam jutro.


sobota, 15 listopada 2014

poniedziałek, 10 listopada 2014

Bloki

Robiąc zdjęcia z wysokich pieter bloków przeważnie wybieram odległe widoki. Ale, oczywiście, najczęściej zdarzają się te bliższe, czyli po prostu... inne bloki. Czasem można podglądać życie innych ludzi przez okna ich kuchni, sypialni, balkonów. Choć co nieco z życia mieszkańców osiedla przy ul. Klonowej udało mi się uchwycić, nie pokażę zbliżeń okien. Pozostawiam to Waszej wyobraźni.










sobota, 8 listopada 2014

Po chorobie

Wracam po krótkiej przerwie. Byłem chory i nosa nie mogłem wyścibić poza dom, zatem zdjęć na blogu nie było. Dopiero wczoraj wieczorem odwiedziliśmy (tym razem towarzyszył mi mój 7-letni syn, Mikołaj) bloki przy ul. Klonowej. Byliśmy krótko, ale trochę materiału jest. Ponownie w powietrzu wisiała mgła (taki urok ostatnich nocy), ale nie tak intensywna. Ponownie udało mi się otworzyć okna na ostatnich piętrach wieżowców. I ponownie skląłem, że nie zabrałem szerszego kąta. Obiektyw 85-tka, z którego jak dotychczas pochodzą wszystkie dotychczasowe zdjęcia Zabrza z góry, jest niezły dla krajobrazów miejskich, gdzie obiekty znajdują się dosyć (ale nie za bardzo) daleko. Natomiast, gdy chcę coś też uchwycić na pierwszym planie, jest gorzej. Na poniższych jeszcze zagrało kompozycyjnie fajnie, jednak miałem tez pomysły na inne ujęcia, ale wspomniane szkło nieco mnie ograniczyło. Z drugiej strony: chyba całą nocna serię wykonam na tym jednym, dla spójności. Trzeba po prostu szukać dobrych ujęć.

Na obu poniższych zdjęciach dominuje ul. 3 Maja, na pierwszym szczególnie widać również Jagiełły.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...