piątek, 31 października 2014

Cholerna siatka

Ostatnio odwiedziłem kolejny zabrzański "wysokościowiec" - jeden z bloków pomiędzy ul. De Gaulle'a a Klonową (przy Roosevelta). Bloki mają świetna pozycję do fotografowania z góry, ponieważ sa to korytarzowce z balkonami wychodzącymi z klatek schodowych na północ i południe, czyli są na obu ścianach (o czym przekonałem się już niestety po sesji z jednej tylko strony). Nie ma zatem zwykłych okien na klatkach, tylko są po prostu balkony, na które można wygodnie wyjść i fotografować ze statywu. Jest tylko jeden mankament: wzdłuż wszystkich klatkowych balkonów rozciągnięto siatkę (przeciw ptakom? samobójcom?), która niestety daje kratkowaną poświatę na zdjęciach, gdyż trzeba przez nią fotografować. Oczywiście, lokalnie można siatkę odczepić i lekko odsłonić, ale są to tylko fragmenty widoku. Dlatego musiałem fotografować pionowe kadry, a że z reguły na pierwszym planie miałem drzewa, które były ciemna plamą na zdjęciu, musiałem kadrować. Wybrałem kwadrat w czarnobieli. Zresztą jest to zestaw testowy. No i tak to wygląda, jak poniżej.
Po kolei: 1. widok na ul. Wallek-Walewskiego (te domki nazywam os. lekarskim), wieżę "Maćko", bloki przy ul. Barbary i przy Curie-Skłodowskiej, 2. fragment ul. De Gaulle'a i os. Sobieskiego, 3. ul. Buchenwaldczyków i dalej Szczęść Boże; ta wyróżniająca się kamienica to przy ul. Boh. Warszawskich.







wtorek, 28 października 2014

Jedno skrzyżowanie

To samo skrzyżowanie widziane z perspektywy dwóch rożnych (choć sąsiadujących) bloków przy ul. Sobieskiego. To skrzyżowanie to oczywiście ul. 1 Maja z De Gaulle'a. Szukałem podejścia do tego widoku i w sumie oba mi pasują: pierwsze się całkiem fajnie komponuje w kadrze, a drugie daje nieco powietrza w widoku ulicy. Przez dużą dominację pomarańczy ulicznych lamp lepiej drugie ujęcie pasowało mi bez kolorów - stąd czarnobiel. Przy okazji zaintrygowało mnie, jak bardzo góruje na horyzoncie Koksowni "Jadwiga", jakby stała na jakimś wzniesieniu. Ciekawe rzeczy uwidacznia taka perspektywa fotografowania miasta.



poniedziałek, 27 października 2014

Nad dachami Paryża... Tfu! Zabrza!

Bo tak mi się trochę zagranicznie skojarzyły mi się elementy dachu SP nr 5 przy ul. Królewskiej na pierwszym planie. Wczorajszego wieczoru fotografowałem Zabrze z innych bloków przy ul. Sobieskiego. Obskoczyłem dwa bloki, zatem będzie więcej zdjęć z nieco innej perspektywy. W oddali widac wieżę ciśnień przy ul. Zamojskiego i wieżę kościoła pw. św. Franiszka na Zaborzu. 

Mgła jednak sprzyja nocnym widokom z góry - fajnie rozprasza światło miasta. 


sobota, 25 października 2014

Rodzynek

Widok na zachodnią część dzielnicy Centrum Południe, czyli w kierunku Gliwic. Na pierwszym planie teren i mur Linodrutu, z nim ul. Żeromskiego, po lewej fragment os. Różańskiego, w centrum blok-rodzynek (jedyny w tej okolicy), na prawo od niego, w głębi, budynki przy ul. Damrota, głębiej po prawej lewej fragment budowanego stadionu Górnika i tereny sportowe przy nim, a dalej już drzewa przy ul. Roosevelta i Piłsudskiego. Dalego z tyłu - zabudowa przemysłowa Gliwic (i Knurowa?)

Przydałoby się zdjęcie poza okresem wegetacji - więcej byłoby widać. Ale to może zimą?


czwartek, 23 października 2014

M1 - kościół - M1

Bo tak właśnie centralnie jakoś wpasowała się wieża kościoła pw. św. Andrzeja pomiędzy świecącymi logami najdupniejszego CH w Zabrzu w kolejnym widoku na miasto z góry. Tym razem inny blok i przy okazji opanowana sztuczka z otwieraniem uchylnych okien na klatkach schodowych. Już myślałem, ze będę po ludziach pukał i prosił o pozwolenie na wejście do mieszkania, a potem do okna lub na balkon. Silna determinacja i trochę kombinowania pomogły rozbroić "uchylność" okien, aby nie fotografowac przez szybę. Na poniższych zdjeciach to, co pozostało z fabryki "Linodrut" nocą plus ul. Fabryczna (pierwsze) i Żeromskiego (drugie). Na drugim jedna z ocalałych hal barycznych - jakoś musiałem poświecić osobny kadr temu podłużnemu zębiastemu kształtowi. A w tle oczywiście wspomniany kościół i wielka połać świecącego M1. Zaskoczony byłem, że tyle osiedli mieszkaniowych się załapało (że ich aż tyle jest na niewielkim obszarze?).












środa, 22 października 2014

Czarny olbrzym

Nie wiem, czy widział ktoś z Was czeski film z 1951 r. pt. "Cesarski piekarz", gdzie pierwszy raz zobaczyłem postać Golema. Do dziś mam go przed oczami i jak zobaczyłem poniższą scenę z wieżą ciśnień na Zamojskiego, od razu naszły mnie z nim skojarzenia. Na drugim zdjęciu ów Golem z w/w filmu. Podobny?



wtorek, 21 października 2014

Trzy plany

Na pierwszym planie: Park im. J. Kuronia koło DMiTu, na drugim - podwórko KG Policji, a na trzecim - reszta Zabrza (dominuje wieża ciśnień Szpitala Klinicznego i szczyt jego głównego budynku, pomiędzy nimi komin EC Zabrze, a na krawędziach wieże kościołów Lutra i św. Anny.

Przy okazji jestem ciekaw jestem, co to za źródło mocnego światła po prawej stronie dachu szpitala i co to za szyb (?), znajdujący się tuż po lewej tego samego dachu (drugie zdjęcie).




poniedziałek, 20 października 2014

Nocne os. Barbary

Kolejne z ujęć "wysokościowych". Tym razem osiedle na Barbary. Dosyć nieźle się prezentuje nocą, ale ciekawszy jest chyba wyłaniający się znad mgły drugi przemysłowy plan (powiększone 3 fragmenty poniższego zdjęcia poniżej): na samym środku z wysokim kominem zabrzańska Koksownia"Jadwiga", po prawej z największymi kłębami pary z gaszenia koksu Koksownia BoCarbo na bytomskim Bobrku. Pozostałych elementów nie umiem zidentyfikować, bo to już bardziej bytomskie tereny. Może ktoś pomoże?

Koksownia "Jadwiga"

Koksownia BoCarbo. Komina w paski i dwóch oświetlonych nie rozpoznam.





Cóż to za 4 kominy? Co to za szyb po lewej?


niedziela, 19 października 2014

Sabrze to naprafdy pienkny mjasto

Skorzystałem jeszcze raz z tego fajnego blokowego wysokiego widoku. Tym razem wieczorem. No i Zabrze naprawdę mnie zaskoczyło. Nie, żeby to jakaś metropolia była albo co, ale kumulacja pewnych elementów architektonicznych widzianych z góry naprawdę zaskakuje. Nie widać tego z poziomu ulicy, nawet z góry za dnia nie robi to takiego wrażenia, jak właśnie w nocy. Te uliczki, wieże, wieżyczki, kamieniczki, a na dokładkę PRLowski moloch DMiTu. No kocham to miasto!

Ma jeszcze inne, ale nie wszystkie tak od razu. 


czwartek, 16 października 2014

Interium Silesiana 02

Ul. Maczewskiego 3.
Zaczynamy od strychu i schodzimy w dół. Bardzo malownicze poddasze: szerokie, niskie i obszerne. Dwa mieszkania, dwie komórki i strych. A potem długie strome schody. Na piętrach ogólnodostępne balkony.

 



wtorek, 14 października 2014

Interium Silesiana 01

Mocny tytuł, co? Nosiłem się z tym zamiarem już od dawna. W końcu zacząłem coś z tym robić. Wnętrza klatek schodowych starych zabrzańskich kamienic. Chciałbym udokumentować 100 z nich. Może to za dużo? Może za mało? Wszystkich się nie da. Wiele będzie podobnych. Na dłuższą metę może i nudne. Ale warto dokumentować nie tylko zmieniające się intensywnie dziś śląskie miasta, uwieczniać stare budynki przed remontem, ociepleniem lub wyburzeniem. Bo nie tylko zmienia się externum, ale i internum. Czyli klatki schodowe i mieszkania. O ile sfotografowanie mieszkań nie tkniętych remontem jest trudne, bo stanowi przekroczenie strefy prywatności ich mieszkańców i zresztą trudno naprawdę znaleźć takie nieruszane od wielu lat, tak klatki schodowe są dostępne, w pewnym zakresie publiczne i często jeszcze nie odnawiane. Poza tym mają ten specyficzny klimat, który ja czuję, bo sam wychowałem się w kolejowym familoku w Gliwicach-Łabędach, gdzie do dziś istnieją balustrady i schody wybudowane wraz z domem, czyli liczące już ponad 100 lat. I o ile inne elementy klatek, jak ściany, drzwi mieszkań, oświetlenie, są zmieniane często i stanowią najnowszy ich element, tak balustrady i schody w wielu przypadkach są nieruszane (ok, poza może malowaniem). Jednak ja będę szukał tych najstarszych, najbrzydszych, gdzie znaleźć można jeszcze bogactwo faktur, kolorów i "aranżacji" (np. wałek na ścianie).

Na pierwszy ogień idzie kamienica "prawa" z tego posta, co już zapowiadałem. Następna będzie "lewa".



 

poniedziałek, 13 października 2014

Panoramicznie

Korzystając z pięknych widoków z bloku przy ul. Sobieskiego, pozwoliłem sobie na taka panoramę. Doświadczyłem tego widoku pierwszy raz w życiu, zatem trzeba było uwiecznić stąd jesienne słoneczne Zabrze. Jakby ktoś nie wiedział, to na pierwszym planie DMiT.

Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć.


niedziela, 12 października 2014

Z góry

Lubię mieć okazję fotografowania architektury z góry. To taka odmienna, bardziej oryginalna perspektywa, niedostępna dla wszystkich. Wczoraj nadarzyła się przypadkowa okazja. Fotografując poniższe dwie kamienice u zbiegu ul. Sobieskiego i Malczewskiego, zauważyłem w  o t w a r t y m oknie klatki schodowej, stojącego obok bloku, dwóch mężczyzn. A że w tamtejszych blokach to rzadkość (okna z klatek są uchylane, aparatu nie wystawisz - można fotografować tylko przez szybę lub z czyjegoś mieszkania), postanowiłem dostać się do środka i sfotografować z takiego okna poniższe stare kamienice. Pokonałem domofony, windę i uchwyciłem kilka kadrów. Poniżej jeden z nich. W ogóle postanowiłem przyjrzeć się bliżej tym kamienicom, ale więcej w następnych postach.


czwartek, 9 października 2014

Coś, co było

Przy skrzyżowaniu ul. Konfederatów Barskich i Żeromskiego jeszcze kilka miesięcy temu stały budynki dosyć pokaźnej bazy ZBK (jakich? nie wiem). Dziś już stoją rozebrane ruiny czekające na uporządkowanie. Choć widok nieprzyjemny, chyba warto udokumentować ostatnie tchnienie tego miejsca. Na Street View jeszcze stoją nieruszone.









 


środa, 8 października 2014

Martwa natura

Lubię takie nagromadzenia przedmiotów, trochę jak aranżacja z jakiegoś starego obrazu. Podwórko przy ul. Armii Krajowej. Tak głęboko jeszcze na nim nie byłem.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...